MKS Dąbrowa – wrócić na ziemię!

MKS Dąbrowa – wrócić na ziemię!

Share on facebook
Share on twitter

Koszykarze z Dąbrowy mają sparingowy bilans 9-0, a nadzieje kibiców rosną. – Tak, teraz wszyscy odlatują… Spokojnie, wracajcie na ziemię. Powtarzam to wszystkim w klubie – mówi trener Drażen Anzulović.

Alex Hamilton (Fot. Adrianna Antas)
Alex Hamilton (Fot. Adrianna Antas)

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

Polfarmex, czeska Ostrawa, pierwszoligowa Pogoń Prudnik, Rosa Radom, Trefl Sopot, Energa Czarni, AZS Koszalin i dwukrotnie Stal Ostrów Wlkp. – to lista drużyn, które pokonała w sparingach MKS Dąbrowa Górnicza, 10. zespół poprzedniego sezonu.

Teraz to miejsce powinno być dużo wyższe i wcale nie dlatego, że zespół Drażena Anzulovicia wygrał wszystkie sparingi. Po prostu Dąbrowa przeprowadziła niezłe transfery, wydaje się być solidna na każdej pozycji. Chorwacki trener z zespołu jest bardzo zadowolony.

Wyniki sparingów nie są najważniejsze. Mnie cieszy to, jak zawodnicy pracują, jak profesjonalnie podchodzą do przygotowań. Wykonaliśmy dużą pracę fizyczną, taktyczną, ćwiczyliśmy też technikę i budowaliśmy atmosferę. W zespole jest ośmiu nowych graczy, jestem zadowolony z tego, jak się zgrywają.

Rzeczywiście, w Dąbrowie doszło do rewolucji w składzie, jest w nim masa nowych graczy – na obwodzie leworęczny rozgrywający Kerron Johnson będzie generałem Anzulovicia na boisku, a rzucający Alex Hamilton może zdobywać wiele punktów. Oczywiście o ile przestawi się na europejskie granie.

Dla Aleksa to nie tylko pierwszy zawodowy klub, ale w ogóle pierwszy wyjazd z USA. Tłumaczę mu, uczę go, że koszykówka europejska i NCAA to dwa różne światy. Jego potencjał jest duży, ale musi zaadaptować się do innego stylu gry, trochę innych zasad. Wydaje mi się, że rozumie wszystko, czego go uczymy, w przygotowaniach trochę przeszkodził mu uraz kostki – mówi chorwacki szkoleniowiec.

Jakub Parzeński i Kendall Gray mają zapewnić punkty i zbiórki spod kosza. – Kuba był moim pierwszym wyborem, jeśli chodzi o Polaków, widzę, że jest głodny, że chce wykonać duży krok w swojej karierze. Lubi ciężko pracować, uważam, że ma potencjał na reprezentację Polski.

Jeremiah Wilson (Fot. Adrianna Antas)
Jeremiah Wilson (Fot. Adrianna Antas)

Kendall? Jak zobaczyliśmy, że może grać pod koszem na niezłym poziomie, to zmieniliśmy koncepcję budowy zespołu. Początkowo mieliśmy mieć jeszcze Sama Dowera, który był pierwszym graczem, jakiego podpisaliśmy na nowy sezon. Ale kiedy okazało się, że go nie będzie, a Gray się sprawdza, to zaczęliśmy szukać typowej czwórki.

Jest nią właśnie Jeremiah Wilson. Wiedziałem o nim wiele od chorwackich zawodników grających w Portugalii. Słyszałem wiele pozytywnych opinii i na razie one się sprawdzają – mówi Anzulović, którego drużynę na skrzydłach wzmocnili także doświadczeni Witalij Kowalenko i Bartłomiej Wołoszyn.

Kapitanem drużyny jest natomiast rzucający Piotr Pamuła. – To gracz z dużym talentem, mam nadzieję, że będzie miał cały sezon w zdrowiu, bez kontuzji. To wciąż zawodnik z potencjałem na reprezentację – uważa Anzulović.

To co będzie celem zespołu?

Zaraz, zaraz, proszę poczekać – a dlaczego nie zapytał mnie pan o Marcina Piechowicza, Przemka Szymańskiego i Patryka Wieczorka? Każdy, powtarzam każdy gracz jest bardzo ważny dla drużyny – na treningu, w szatni, w meczu – wtrąca Anzulović.

To co, play-off to za mało, Dąbrowa chce ugrać coś więcej? – Tak, teraz wszyscy odlatują… Spokojnie, wracajcie na ziemię – powtarzam to wszystkim w klubie.

Drażen Anzulović (Fot. Adrianna Antas)
Drażen Anzulović (Fot. Adrianna Antas)

To chyba daje efekty, bo w Dąbrowie słychać głosy, że porażka przed inauguracją, zimny prysznic przed startem ligi by się przydał. Ale na to już chyba za późno – ostatni sparing, jaki zagra zespół, to będzie bardziej treningowe starcie z pierwszoligowym AGH Kraków w przyszłym tygodniu.

Musimy pamiętać, że to tylko przygotowania, musimy podejść z szacunkiem do wszystkich drużyn, z którymi będziemy się mierzyć. Liga jest wyrównana, ale będziemy walczyć o jak najlepsze miejsce – na pewno w pierwszej ósemce. Zobaczymy, co uda nam się zwojować. W ekstraklasie jesteśmy wciąż młodym zespołem, ale mamy swoje ambicje – mówi Anzulović.

Łukasz Cegliński

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Basket wróci w tym samym terminie, co w Polsce, ale rozwiązanie wydaje się znacznie lepsze. Nieoficjalne informacje mówią o tym, że włoska koszykówka wróci 27 sierpnia rozgrywkami o superpuchar Włoch. Sezon regularny ligi ma się za to rozpocząć normalnie – pod koniec września.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34