MKS Dąbrowa wygrał w Radomiu – kluczowy Lewis

Share on facebook
Share on twitter
MKS Dąbrowa Górnicza pokonał na wyjeździe HydroTruck Radom 78:75. Gospodarze długo byli słabszą drużyną, ale zagrali dużo lepszą drugą połowę, mieli nawet rzut na dogrywkę. Gościom wygraną zapewnił jednak bezbłędny w ostatnich kilkudziesięciu sekundach Mike Lewis (18 punktów, 6/6 z linii wolnych).
MKS Dąbrowa Górnicza / fot. Tadeusz Surma, PGE Spójnia Stargard

Super Game Jackpot – spróbuj się TUTAJ>>

Lepiej spotkanie zaczął MKS – najpierw prowadzenie 10:3, potem 16:5, do którego przyczyniły się zbiórki w ataku i bardzo skuteczny Josip Sobin (16 punktów, 8/11 z gry). W kolejnych minutach aktywny był Derrick Fenner, a goście konsekwentnie wykorzystywali dziurawą obronę radomian, którzy stale byli spóźnieni przy zmianach krycia i kiepsko bronili 1 na 1. Po, równie słabych w ataku, 10 minutach przegrywali 11:25.

W drugiej kwarcie atak gospodarzy wreszcie nieco się rozkręcił – przebudził się przede wszystkim Mike Moore. HydroTruck nie był jednak w stanie zatrzymać Mike’a Lewisa czy Derricka Fennera, którzy po zasłonach wykorzystywali wolną obronę wysokich: Kraljevicia i Ostojicia. Wciąż skuteczny pozostawał Sobin – do przerwy było 44:33 dla MKS-u. 

Filip Kraljević był jednak kluczowym zawodnikiem trzeciej kwarty, wygranej przez zawodników Marka Popiołka 23:15. Wreszcie coś drgnęło w jej drugich pięciu minutach. Dwie ważne trójki trafił Aleksander Lewandowski – zawodnicy Jacka Winnickiego przed decydującą częścią gry prowadzili już tylko 59:56.

HydroTruckowi przez całe spotkanie nie szło rzucanie z dystansu, co bardzo mocno ograniczyło jego możliwości ofensywne. Twarda, fizyczna gra w obronie przyjezdnych przynosiła rezultaty, ale gospodarze wreszcie dostosowali się do takiej gry i wymuszając rzuty wolne zdołali wyjść na pierwsze w meczu prowadzenie 60:59. 

W ataku MKS dał się nieco porwać szalonej grze, która bardziej sprzyjała radomianom. Ci z kolei zaskakująco łatwo zaczęli dochodzić do pozycji na obwodzie – po kolejnej trójce Lewandowskiego było już nawet 65:59 dla gospodarzy.

Wszyscy podstawowi zawodnicy gospodarzy grali jednak już długie minuty i opadli nieco z sił. Dąbrowanie wrócili do meczu i na prowadzenie na niecałe 2 minuty przed końcem. Ważne punkty na +4 na 52 sekundy do końca trafił Mike Lewis, a w kolejnej akcji otwartą trójkę spudłował Mike Moore. W ostatnich sekundach ponownie zimną krwią wykazał się Lewis, który zdołał ukraść sporo sekund i nie zawiódł wykonując rzuty osobiste. 

W ostatnich sekundach szaloną trójkę trafił jeszcze English, czym dał później szansę swojej drużynie na rzut na dogrywkę – za trzy spudłował jednak Lewandowski – goście wygrali ostatecznie 78:75.

HydroTruck po raz kolejny przegrywa więc mecz, który był do wygrania i mimo niezłej gry ma tylko jedno zwycięstwo w czterech spotkaniach. Dąbrowianie mają z kolei bilans 2-2 i mogą być zadowoleni z początku sezonu.

Statystyki z meczu znajdziesz TUTAJ >>

Super Game Jackpot – spróbuj się TUTAJ>>

NBA

Tylko dwa mecze zaplanowała NBA na wtorkową noc. Bardzo wyrównany pojedynek powinien mieć miejsce w Madison Square Garden, gdzie New York Knicks podejmą Minnesota Timberwolves. Oba zespoły mają zbliżone do siebie bilanse zwycięstw i porażek, ale w nieco lepszej sytuacji przed tym spotkaniem są Wilki – w odróżnieniu od gospodarzy przystąpią do tego spotkania wypoczęci i po niedawnej wygranej nad bardzo mocnymi Warriors.
18 / 01 / 2022 19:04
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51