Młodzieżowy Puchar Polski – warto kontynuować!

Młodzieżowy Puchar Polski – warto kontynuować!

Share on facebook
Share on twitter
W pierwszej edycji turnieju zwyciężył Trefl Sopot, a MVP imprezy wybrano środkowego Szymona Zapałę. Idę Młodzieżowego Pucharu Polski warto kontynuować, liczy się każda okazja, do spróbowania sił z rywalami na dobrym poziomie.
Zwycięska drużyna Trefla Sopot / fot. A. Romański, PZKosz

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

1. Czy Młodzieżowy Puchar Polski był dobrym pomysłem?

Tak. W ostatnich latach jednym z częściej powtarzanych problemów rozgrywek młodzieżowych jest mała liczba meczów między czołowymi drużynami w danej kategorii wiekowej, co z kolei wpływa na małą liczbę zaciętych spotkań, o stawkę, w których grają najlepsi (potem: kadrowicze). Dzięki MMP każda z czterech najsilniejszych drużyn w kategorii U20 miała szansę na rozegranie dwóch dodatkowych meczów na stosunkowo wysokim poziomie. A to już coś.

Nawet jeśli dla uczestników bardziej prestiżowy charakter nadal mają mistrzostwa Polski (turniej finałowy: 4-8 marca, Katowice), to można ze spokojem przyjąć, że turniej w Warszawie był dla nich dobrą okazją do zebrania dodatkowego doświadczenia.

2. Których uczestników MMP znamy z parkietów PLK?

A to już pytanie dla prawdziwych pasjonatów. To już bowiem mniej optymistyczny aspekt – o ile w MMP mieliśmy kilku ciekawych 18-, 19- i 20-latków z drużyn młodzieżowych stanowiących zaplecze klubów Energa Basket Ligi, to właściwie żaden z nich nie jest jeszcze w regularnej rotacji w drużynie seniorów. 

Optymistycznie możemy przyjąć, że na granicy jest 20-letni Grzegorz Kamiński z Asseco Arka Gdynia (14 z 20 meczów, śr. 06:24, choć tylko 3 powyżej 10 minut) – ale to nadal mało.

Z kolei najliczniejszą reprezentację młodzieżowców z choć jednym meczem w sezonie 2019/20 w ekstraklasie spośród uczestników MMP miał Trefl Sopot (Sebastian Rompa, Daniel Ziółkowski, Błażej Kulikowski, Benjamin Didier-Urbaniak – jednak w sumie na parkiecie spędzili tylko 29:02). 

Z drugiej strony, bardzo pozytywnie odbierany przez obserwatorów duet 18-letnich liderów Śląska Wrocław (Kacper Gordon, Kacper Marchewka) nie jest jeszcze zgłoszony do PLK.

3. Dlaczego młodzieżowcy nie mogą przebić się do PLK przed dwudziestką?

Tu odpowiedź nie jest prosta, gdyż zawodnik zawodnikowi i klub klubowi nierówny. W Anwilu czy Stelmecie trenerzy mają po prostu do dyspozycji gwiazdy ligi, a w Legii czy MKS-ie presja konieczności utrzymania jest aż nazbyt widoczna. Trudno jednak uwierzyć, żeby trenerzy uwzięli się i zawiązali ogólnopolski spisek, blokujący 20-latkom możliwość gry. 

W drużynach środka tabeli (sorry Asseco) nie ma ani przesytu gwiazd ani widma spadku – teoretycznie przykładowi Kamiński czy Kulikowski powinni mieć łatwiej. Jednak brak doświadczenia młodego zawodnika skutkujący błędem na boisku (zepsuta zagrywka, zawalenie obrony zespołowej itd.) wydaje się być dla trenerów ryzykiem nie do przyjęcia (patrz pkt 2). I koło się zamyka, bo zawodnik tylko trenuje i siedzi na ławce.

4. Którędy pójdzie i gdzie dojdzie Szymon Zapała?

Szansy gry w ekstraklasie nie miał jeszcze MVP turnieju – Szymon Zapała jest bowiem uczniem SMS-u we Władysławowie (i co ciekawe – stypendystą Prezesa Rady Ministrów) i na co dzień gra w barwach szkoły w rozgrywkach II ligi. Wychowanek UKS Kadet Oświęcim, górujący nad resztą środkowy (210 cm), pokazał w Warszawie kilka ciekawych akcji i odegrał ważną rolę w wygranym przez Trefla finale.

Już za kilka miesięcy czeka go trudny wybór – iść na treningi do zespołu EBL (Trefla czy innego), czy wybrać grę w I lidze. Tą drugą ścieżką podążał (z różnych powodów) m.in. Aleksander Dziewa – co po kilku latach zaprocentowało udanym debiutanckim sezonem w ekstraklasie i powołaniem do szerokiej kadry seniorów.

Michał Świderski, @miswid

.

POLECANE

tagi

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Poprzedni sezon dla Energa Kotwicy Kołobrzeg nie był udany – „Czarodzieje z Wydm” zajęli ostatecznie 14., ostatnie miejsce w 1. lidze. W nadchodzących rozgrywkach zespół nie zamierza znów pałętać się na dole tabeli, a pomóc mają w tym solidne transfery.
8 / 07 / 2020 10:53
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34