Mocna Legia znów wygrywa – świetny Jakub Karolak

Mocna Legia znów wygrywa – świetny Jakub Karolak

Share on facebook
Share on twitter

Znakomita druga połowa, kluczowe trafienia Jakuba Karolaka i Omara Prewitta. Legia sprawa niespodziankę w Sopocie wygrywając 92:88. Treflowi nie wystarczył doskonały Vernon Taylor, który zanotował 28 punktów, 8 zbiórek i 5 asyst.

Tane Spasev / fot. P. Kołakowski, legiakosz.com

adidas Dame D.O.L.L.A.  – w takich butach szaleje Damian Lillard! >>

Trefl rozpoczął to spotkanie totalnie ignorując defensywę Legii. Sopocianie szybko wyszli na prowadzenie, a warszawiacy nie umieli znaleźć odpowiedzi na skutecznego Vernona Taylora, który po 5 minutach miał już 11 punktów. Drużyna Tane Spaseva, do czego już zdążyła nas przyzwyczaić, mozolnie konstruowała akcje w ataku, ale były one na tyle skuteczne by nie pozwolić Treflowi na zbudowanie znaczącej przewagi. 25:19 dla gospodarzy po pierwszych 10 minutach.

W drugiej kwarcie ciężar gry w ataku po stronie Legii wziął na siebie Omar Prewitt, który po raz kolejny rozpoczął mecz z ławki. Trefl napędzał swoje akcje, nie pozwalając przy tym na ustawienie się defensywie warszawiaków, jednak słaba skuteczność rozgrywających (2/11 Łukasza Kolendy razem z Ianem Bakerem) skutecznie przeszkadzała w powiększeniu dorobku punktowego.

Obrona Legii zdecydowanie się poprawiła, jednak złe decyzje w ataku koszykarzy Tane Spaseva nie pozwoliły na odrobienie strat. Tref wciąż prowadził – 40:35.

W szarpanej grze cały czas najlepiej odnajdywał się Taylor, który samodzielnie wyprowadził Trefl na 11-punktowe prowadzenie. Amerykanin trafiał z dystansu lub mijał jednym kozłem obrońców wykańczając akcję mięciutkim rzutem z 5 metrów. Legia próbowała odpowiedzieć grą przez Rusłana Patiejewa, z którym nie radził sobie Milan Milovanović, jednak Rosjanin nie musiał usiąść na ławce z uwagi na problemy z faulami. Bardzo dobrą zmianę dał Mariusz Konopatzki i to dzięki jego punktom na zakończenie kwarty przewaga Trefla stopniała do zaledwie 2 punktów, 61:59.

Legia otworzyła 4 kwartę dwoma celnymi trójkami, tym samym wyszła na pierwsze prowadzenie w meczu. Sparaliżowani kolejnymi rzutami z dystansu warszawiaków koszykarze Trefla nie potrafili znaleźć sposobu na szybką odpowiedź.

Na 5 minut do końca legioniści prowadzili już 77:69, a kolejne sytuacje Karolak z Prewittem zamieniali na punkty. Pudłujący we wcześniejszych kwartach Baker trafił wreszcie trójkę, podobnie Kolenda (2 razy, w tym jedną o tablicę), jednak rozpędzona Legia bardzo mądrze dostawała się na linię rzutów wolnych, gdzie okazji na punkty nie marnowali Kowalczyk i Prewitt. Jakub Karolak celną trójką przypieczętował wygraną gości – 92:86 dla Legii.




Podstawą odrobienia przez Legię strat i późniejszej przewagi była dobra gra Omara Prewitta. Amerykanin imponował w grze 1 na 1, mądrze wymuszał faule i trafiał bardzo ważne trójki. Skończył mecz z linijką 25 punktów, 10 zbiórek i 4 asysty .

W zespole ze stolicy po raz kolejny Jakub Karolak wziął na siebie dużą ilość rzutów i zakończył to spotkanie przeciwko byłej drużynie z 22 punktami na koncie (7/16 z gry, 5 trójek). Niewidoczny był Mo Soluade. Typowany po pierwszych meczach na jednego z liderów Legii Brytyjczyk nie zdobył nawet punktu.

Po 22 punktach z Rosą Radom, tym razem Vernon Taylor zdobył ich 28. Amerykanin był jedynym pewnym punktem w ataku Trefla zamieniając kolejne rzuty z półdystansu na punkty. Niestety dla sopocian, nie dostał wystarczającego wsparcia, by Trefl mógł cieszyć się ze zwycięstwa.

Terminarz Legii (bilans 3-2) będzie trudny – w następnej kolejce do Warszawy przyjedzie jak dotąd niepokonana drużyna Polskiego Cukru Toruń. Trefl (1-4) z kolei czeka najdalszy wyjazd w sezonie – do Krosna.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Grzegorz Szybieniecki, https://twitter.com/gszyb

adidas Dame D.O.L.L.A.  – w takich butach szaleje Damian Lillard! >>




POLECANE

tagi

NBA

Kurz po finałach NBA dopiero opada, a przed nami kolejne emocje, tym razem związane z rynkiem wolnych agentów. Poniżej przygotowaliśmy listę dostępnych na rynku zawodników, którzy przed nowym sezonem powinni być najbardziej rozchwytywani.
20 / 10 / 2020 18:18
Aż 180 milionów dolarów kosztowało ligę NBA przygotowanie „bańki” w Orlando i późniejszy pobyt w niej, który trwał około 100 dni . Dzięki temu udało się jednak uratować 1,5 miliarda z kontraktów telewizyjnych i umów sponsorskich. Liga poniosła co prawda straty finansowe, ale mogły być one znacznie, znacznie większe.
20 / 10 / 2020 15:28
Nie Giannis Antetokounmpo i nie Lebron James zostali uznani za faworytów do tytułu najbardziej wartościowego gracza (MVP) sezonu 2020/2021 ligi NBA. Eksperci firmy Sportsbetting większe szanse przyznali Słoweńcowi Luce Donciciowi, który w zakończonych niedawno rozgrywkach uplasował się w głosowaniu na czwartym miejscu.
17 / 10 / 2020 13:07

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To był pokaz siły Los Angeles Lakers. Prowadzeni przez LeBrona Jamesa (28 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst) zdominowali mecz numer 6 finałów i ograli Miami Heat 106:93. Wygrali finały 4:2 i zdobyli tym samym 17 tytuł w historii klubu.
12 / 10 / 2020 8:53
Los Angeles Lakers pokonali Miami Heat 102:96 i tylko jedna wygrana dzieli ich od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Najskuteczniejszy w zespole zwycięzców był Lebron James, który 20 ze swoich 28 punktów zdobył w drugiej połowie. Piąty i być może ostatni mecz serii finałowej zostanie rozegrany w nocy z piątku na sobotę.
7 / 10 / 2020 10:52
To był wyjątkowo emocjonalny wieczór! Spotkania po latach, wzruszenie, radość, podziękowania i wspólna celebracja – uroczysta premiera „Ojców Chrzestnych” zainaugurowała cykl seansów filmu dokumentalnego o awansie koszykarzy Turowa Zgorzelec do ekstraklasy.
19 / 10 / 2020 20:14
Bardzo dynamiczna okazała się sytuacja transferowa Michała Sokołowskiego we Włoszech. Wcześniejsze informacje o grze reprezentanta Polski w Serie A się potwierdziły, ale nowym klubem „Sokoła” nie będzie Virtus Rzym, a De Longhi Treviso. W nowym zespole Sokołowski spotka m.in. Davida Logana.
Unicaja Malaga pokonała Buducnost Podgorica 91:87 w środowym meczu trzeciej kolejki 7DAYS EuroCup. Bohaterem gospodarzy był Adam Waczyński, który w czwartej kwarcie zdobył aż 12 ze swoich 15 punktów. Dla Polaka był to najlepszy występ w bieżącym sezonie, a dokonał tego w przeddzień swoich 31. urodzin. Najlepszego!
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53