Mocny start Knicks – nie dali szans Sixers (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
15 kolejnych meczów przegrali New York Knicks z Philadelphia 76ers. Serię udało im się przerwać w poniedziałek: wygrali 112:99, a najlepszy jak do tej pory mecz w barwach NYK rozegrał Kemba Walker. Drużyna z Nowego Jorku zaczyna sezon od bilansu 3-1.
Julius Randle / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Na ten dzień fani Knicks musieli czekać ponad cztery lata. Ich ulubieńcy ostatni raz ograli 76ers w kwietniu 2017 roku – od tego czasu przegrali kolejnych 15 pojedynków z rywalem z dywizji. Złą passę udało im się wreszcie przerwać teraz, dzięki czemu podopieczni trenera Toma Thibodeau po czterech meczach sezonu mają na koncie trzy zwycięstwa.

W poniedziałek zdominowali 76ers w drugiej kwarcie, wykorzystując problemy m.in. Joela Embiida, który przez pierwsze 24 minut spotkania nie trafił ani jednego rzutu z gry. Knicks tymczasem tylko w drugiej odsłonie zdobyli aż 39 oczek, obejmując tym samym wysokie prowadzenie. Spora w tym zasługa Kemby Walkera, dla którego był to najlepszy jak do tej pory występ w barwach nowojorskiej drużyny.

Walker poprowadził ofensywę Knicks pod koniec pierwszej połowy, trafiając m.in. dwie trójki, co sprawiło, że gospodarze na przerwę schodzili z 20-punktową przewagą. W trzeciej kwarcie Kemba dołożył jeszcze trzy kolejne trójki i zakończył mecz z dorobkiem 19 punktów, co jest jego najlepszym jak dotychczas wynikiem w trwającym sezonie.

18 oczek zdobył z kolei Evan Fournier, czyli kolejna nowa twarz w zespole Knicks. Zarówno on, jak i wspomniany Walker dają ofensywie Knicks zupełnie nowe możliwości, czego efektem jest udany start rozgrywek i trzy wygrane w pierwszych czterech spotkaniach. Na dodatek atak NYK jest w tej chwili czwartym najbardziej efektywnym (w przeliczeniu na 100 posiadań) w całej NBA.

76ers z kolei nadal muszą sobie radzić bez Bena Simmonsa, o którym nie zapomnieli kibice zgromadzeni w Madison Square Garden. Kilka razy głośno skandowali „Gdzie jest Ben Simmons?”, próbując w ten sposób wpłynąć na zawodników Philly. Australijczyk nadal nie gra, choć wrócił do drużyny – nieobecność tłumaczy jednak problemami mentalnymi. 

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.