PRAISE THE WEAR

Mokros po Zamojskim – brawa dla Stelmetu za długie kontrakty

Mokros po Zamojskim – brawa dla Stelmetu za długie kontrakty

Wiążąc się z kolejnymi Polakami na kilkuletnie kontrakty Stelmet zapewnia sobie dominację nad konkurencją w PLK oraz osiąga pozytywny efekt marketingowy.

Przemysław Zamojski (fot. A. Romański, plk.pl)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Polski rynek transferowy to nieustanna karuzela, rozpoznawalni zawodnicy zaliczają nawet po 10 i więcej klubów w karierze, a kibicom trudno się identyfikować z zawodnikami, którzy co rok grają w innej części Polski. Stelmet postępuje wbrew tym trendom, zabezpieczając się sportowo i budując potencjał marketingowy. Poszczególni gracze będą mogli stać się symbolami klubu.

W poniedziałek klub z Zielonej Góry ogłosił – spodziewany od dawna – nowy kontrakt z Jarosławem Mokrosem. Współpraca ma obowiązywać przez 3 najbliższe sezony. Przed weekendem podobną umowę ogłoszono w przypadku Przemysława Zamojskiego. Jeszcze wiosną, również kilkuletnimi kontraktami, klub związał się z Łukaszem Koszarkiem i Filipem Matczakiem.

Wciąż możliwe jest przedłużenie współpracy z Adamem Hrycaniukiem, w klubie najprawdopodobniej zostanie tez Thomas Kelati, jak wiadomo posiadacz naszego paszportu.

Mądra polityka Stelmetu (poparta budżetem) oznacza też znaczące ograniczenie sportowych szans konkurencji. Wobec obowiązywania przepisu zmuszającego kluby do wystawiania 2 Polaków na boisku oraz dość wąskiego rynku wartościowych graczy z polskim paszportem, będzie bardzo ciężko komukolwiek nawiązać walkę przy kumulacji w Zielonej Górze.

Po prostu, do takiej liczby wartościowych Polaków w trakcie najbliższych sezonów innym klubom nie uda się zbliżyć. Obecny mistrz ustawił się w idealnym punkcie wyjściowym, aby kontynuować dominację w PLK jeszcze przez kolejnych kilka lat.

TS

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami