Murcia za mocna dla Anwilu – tak się broni w Europie

Share on facebook
Share on twitter

Zabrakło zbiórek i sposobu na bardzo dobrą defensywę Hiszpanów. Anwil Włocławek przegrał w Lidze Mistrzów z UCAM Murcia 68:87. Michał Michalak zdobył 19 punktów.

Josip Sobin / fot. BCL

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 

Hiszpanie byli faworytem, ale od początku Anwil grał bez kompleksów. Po dobrych akcjach Mateusza Kostrzewskiego i Walerija Lichodieja gospodarze zaczęli mecz od prowadzenia 7:2.

Jednocześnie włocławianie mieli od początku problem ze zbiórkami w obronie. Grająca poukładany atak Murcia często nie trafiała z otwartych pozycji, ale miała mnóstwo okazji do ponowień, dzięki przewadze na tablicach, zwłaszcza piłkom zebranym w ataku. Anwil zaliczył jednak także kilka niewymuszonych strat i na początku 2. kwarty było 22:14 dla gości, wśród których kilka razy błysnął Damjan Rudez, Chorwat z przeszłością w NBA.

Trener Igor Milicić zalecił wówczas wysoką obronę i natychmiast dało to efekty. Najpierw drużynę obudził 5 punktami z rzędu Michał Michalak, potem trafiali Chase Simon i znów Lichodiej (11 pkt. do przerwy). Anwil wyszedł nawet na kilkupunktowe prowadzenie, a do przerwy przegrywał minimalnie 37:39.

Po przerwie Anwil zaczął mocniej grać do kosza, wreszcie dodał też trochę punktów z rzutów wolnych. Hiszpanie coraz łatwiej radzili sobie jednak z obroną strefową. Gdy wstrzelił się doświadczony skrzydłowy Sadiel Rojas, goście znów odskoczyli na 10 oczek przewagi (było 44:54).

Już do końca meczu, bardziej atletyczny, hiszpański zespół pokazywał poziom gry w obronie na europejskim poziomie, Anwil miał olbrzymie problemy ze zdobywaniem punktów. Doskonale zaczął grać reprezentant Holandii Charlon Kloof i zrobiło się już 55:72 na 5 minut przed końcem. W końcówce momentami włocławianie byli już po prostu bezradni.

Najwięcej punktów dla Anwilu zdobyli Michał Michalak i Chase Simon – po 19. Kamil Łączyński zanotował 10 asyst, ale akurat w tym meczu brakowało jego trafień (1/6) z gry. Gospodarze przegrali walkę o zbiórki 29:40.

Murcia pozostaje zatem niepokonanym (5-0) liderem grupy w Lidze Mistrzów. Anwil (bilans 2-3) za tydzień leci do Turcji, na mecz z Banvitem.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 




POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.