PRAISE THE WEAR

MVP kwietnia PolskiKosz.pl – Nemanja Jaramaz

MVP kwietnia PolskiKosz.pl – Nemanja Jaramaz

Serbski strzelec Anwilu świetnie zagrał w kluczowych meczach i momentach. Średnio zdobywał po 14,1 punktu, miał po 3,6 zbiórki oraz 3,0 asysty.

Nemanja Jaramaz (fot. Paweł Skraba/Plk.pl_

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

20 punktów i 7 asyst z Turowem, kluczowe rzuty z Rosą Radom, 23 punkty i świetna gra w końcówce spotkania w Toruniu – Anwil oczywiście wszystkie te mecze wygrał, a Nemanja Jaramaz był w nich bardzo dobry.

Trudno powiedzieć, by Serb był w pojedynkę odpowiedzialny za ostatnie zwycięstwa i świetny finisz Anwilu – włocławianie mają wyrównany skład i kilku graczy, którzy ciągną grę drużyny w górę. Ale 25-letni strzelec na pewno należy do grona ich najważniejszych koszykarzy.

Jaramaz w kwietniu trafił 49 proc. rzutów z gry, w tym świetne 51 proc. za trzy (15/29). Ale były też momenty, gdy grywał jako rozgrywający, miał także przyzwoitą liczbę zbiórek (3,6) oraz asyst (3,0).

Na dodatek Serb stał się kimś w rodzaju ostoi Anwilu na najtrudniejsze momenty – jest cichym zabójcą, który nie forsuje swojej gry, tylko czeka, by zadać cios. Jest w bardzo dobrej formie – jeśli utrzyma ją na maj, może bardzo pomóc włocławianom w walce o medal.

Tuż za MVP:

W kwietniu można było wyróżnić wielu graczy za dobrą grę, oto oni: Michał Sokołowski, Chavaughn Lewis, David Kravish, Kerron Johnson, Anthony Miles, Marcin Flieger, Michał Michalak, Nikola Marković, Krzysztof Szubarga.

MVP miesiąca PolskiKosz.pl:

***

Październik – Kirk Archibeque (PGE Turów Zgorzelec)

Listopad – Krzysztof Szubarga (Asseco Gdynia)

Grudzień – Nikola Marković (Trefl Sopot)

Styczeń – Chris Czerapowicz (Miasto Szkła Krosno)

Luty – Shawn King (BM Slam Stal Ostrów Wlkp.)

Marzec – Chavaughn Lewis (Energa Czarni Słupsk)

Kwiecień – Nemanja Jaramaz (Anwil Włocławek)

Redakcja PolskiKosz.pl

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami