Nagroda MVP sezonu 2019/20 w PLK – Ricky Ledo z Anwilu

Nagroda MVP sezonu 2019/20 w PLK – Ricky Ledo z Anwilu

Share on facebook
Share on twitter
Naszym zdaniem,i MVP sezonu 2019/20 powinien zgarnąć Ricky Ledo z Anwilu Włocławek. Najpoważniejszym rywalem dla Amerykanina był Jarosław Zyskowski, a na dalszych miejscach: Tweety Carter, Josh Bostic i Chris Wright.
Ricky Ledo / fot. BCL

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

MVP sezonu – Ricky Ledo (Anwil Włocławek) – śr. 16,7 punktu (44,6% z gry), 4,8 zbiórki i 4,4 asysty

Po odejściu Tony’ego Wrotena z Anwilu to właśnie Ledo jest chyba największą gwiazdą całej ligi, a przynajmniej gracze najbardziej elektryzującym. Amerykanin ma niezwykłą łatwość w kreowaniu sobie pozycji do rzutu i jeśli tylko akurat tego dnia mu „siedzi”, to jest po prostu nie do zatrzymania.

Ledo to gracz, któremu można oddać piłkę w końcówce czy w trudnym momencie i mieć pewność, że on coś z nią w ręku wymyśli. Jeśli tylko grał z zespołem, podawał z podwojeń, a w obronie po prostu się starał (bardzo dobre wyczucie jeśli chodzi o przechwyty czy wybijanie piłki rywalom), wyglądał jak najlepszy zawodnik PLK.

Ricky naszym zdaniem zasłużył na nagrodę MVP. Przemawiają za nim liczby, test oka, efektowna gra, bilans zespołu – Anwil obecnie znajduje się na miejscach 2-3 (nie wiadomo, jakie kryteria będą stosowane przy tworzenia tabeli), ale także brak wyraźnego lidera w Stelmecie Enei BC Zielona Góra. 

.

Inni kandydaci:

2. miejsce: Jarosław Zyskowski (Stelmet Enea BC Zielona Góra) – śr. 15,7 punktu (53,8% z gry), 3,5 zbiórki i 1,6 asysty

Polski skrzydłowy zaliczył życiowy sezon i był raczej najlepszym zawodnikiem Stelmetu Enei BC w PLK. Raczej, bo tak naprawdę z zespołu z Zielonej Góry można by było wyróżnić wielu graczy i każdego z nich na swój sposób można by było określić mianem najważniejszego. To właśnie fakt, że Stelmet to przede wszystkim zespół, dobrze naoliwiona maszyna, sprawia że kandydatura Zyskowskiego nie jest tak mocna i oczywista w kontekście wyścigu po nagrodę MVP. 

3. Josh Bostic (Asseco Arka Gdynia) – śr. 19,9 punktu (44,3% z gry), 5 zbiórek i 3,3 asysty

Amerykanin w sezonie 2019/20 ma lepsze statystyki niż przed rokiem, a przecież wtedy był bardzo bliski nagrody MVP (według wielu powinien ją otrzymać), którą ostatecznie zgarnął jego klubowy partner, czyli James Florence. 

Bostic to drugi najlepszy strzelec PLK (lepszy tylko Michał Michalak – śr. 21,9), w lidze tylko Raymond Cowels trafił więcej trójek niż on, ale za to nikt inny w PLK tak dobrze nie wymuszał fauli – śr. 5,1. Bosticowi do bycia wyżej w wyścigu po nagrodę MVP brakuje jednak zespołowych wyników – Asseco Arka ma 3 porażki więcej niż Anwil, Start i Polski Cukier.

4. Tweety Carter (Start Lublin) – śr. 14,8 punktu (43,9% z gry), 4 zbiórki I 6,2 asysty

Jeden z najważniejszych architektów tegorocznego sukcesu Startu Lublin, jakim niewątpliwie jest wykręcenie bilansu 17-5. Carter, mimo że w teorii najlepsze lata ma już za sobą, był prawdziwym liderem zespołu, trafiał trudne i ważne rzuty, a do tego klasyfikację najlepiej podających zakończył na 3. miejscu (za Jayem Threattem i Kamilem Łączyńskim).

Oczywiście można mówić, że w samym Starcie są bardziej efektowni i skuteczni w ataku gracze (Brynton Lemar), jednak naszym zdaniem to właśnie Tweety był najważniejszym ogniwem świetnie grającego zespołu z Lublina.

5. Chris Wright (Polski Cukier Toruń) – śr. 15,6 punktu (46,9% z gry), 2,4 zbiórki i 5,4 asysty

Wright to zdecydowanie najlepiej i najrówniej grający zawodnik Polskiego Cukru Toruń. Co prawda w Lidze Mistrzów notował jeszcze lepsze występy niż w PLK (śr. 18,5 punktu), ale w Polsce także niejednokrotnie pokazywał ogromną jakość i duże umiejętności. 

Amerykanin potrafił zdobywać punkty na mnóstwo sposób, bardzo dobrze kończył przy obręczy mimo swojego wzrostu, a do tego trafiał na wysokiej skuteczności z dystansu – 40%. 

Grzegorz Szybieniecki

.

POLECANE

tagi

NBA

12 lat po wyroku skazującym go na 15 miesięcy więzienia za udział w skandalu związanym z obstawianiem meczów, były arbiter NBA Tim Donaghy powróci do sędziowania. Jak to miało miejsce wiele razy w przeszłości, pomocną w dłoń w takiej sytuacji wyciągnął świat profesjonalnego wrestlingu.
23 / 10 / 2020 0:43
Kibice Toronto Raptors niedawno musieli pogodzić się z utratą tytułu mistrzów NBA, a tymczasem ich drużynie grozi kolejny cios. Zdaniem portalu „Yahoo Sports” istnieje bowiem możliwość, że w sezonie 2020/2021 nowym domem kanadyjskiego zespołu będzie amerykańskie Louisville.
22 / 10 / 2020 17:25
Stan Van Gundy został nowym trenerem New Orleans Pelicans. Drużyna, w której pierwszoplanową rolę ma w najbliższych latach odgrywać Zion Williamson, będzie czwartym w karierze zespołem tego 61-letniego szkoleniowca. Największe sukcesy odnosił na Florydzie.
22 / 10 / 2020 17:07

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To był pokaz siły Los Angeles Lakers. Prowadzeni przez LeBrona Jamesa (28 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst) zdominowali mecz numer 6 finałów i ograli Miami Heat 106:93. Wygrali finały 4:2 i zdobyli tym samym 17 tytuł w historii klubu.
12 / 10 / 2020 8:53
Los Angeles Lakers pokonali Miami Heat 102:96 i tylko jedna wygrana dzieli ich od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Najskuteczniejszy w zespole zwycięzców był Lebron James, który 20 ze swoich 28 punktów zdobył w drugiej połowie. Piąty i być może ostatni mecz serii finałowej zostanie rozegrany w nocy z piątku na sobotę.
7 / 10 / 2020 10:52
Władze Euroligi wycofały się niedawnej decyzji o nałożeniu walkowerów na zespoły ASVEL-u Villeurbanne i Zenitu Sankt Petersburg, w związku z brakiem możliwości u tych drużyn na wystawienie co najmniej 8-osobowego składu. Euroliga zmieniła również regulamin, jeżeli chodzi o postępowanie w związku z atakującym składy meczowe koronawirusem.
Aż 24 punkty zdobył Michał Michalak w swoim oficjalnym debiucie na niemieckich boiskach w barwach Syntainics MBC. Zespół Polaka pokonał Crailsheim Merlins 99:94, a mecz rozegrano w ramach Pucharu Niemiec, rozpoczętego w sobotę w zmienionej formule przed startem sezonu koszykarskiej Bundesligi.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53