Najlepszy rezerwowy NBA – tylko Lou Williams!

Share on facebook
Share on twitter

Nie ma cienia wątpliwości – niezniszczalny zmiennik z Clippers znów zagrał świetny sezon i zasłużył na miano najlepszego rezerwowego ligi. Co ciekawe, w naszej trójce rezerwowych jest również inny zawodnik tej samej drużyny z Los Angeles.

Lou Williams (fot. Wikimedia Commons)

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Ta nagroda w gruncie rzeczy powinna nosić imię Lou Williamsa. 32-letni kozłujący z najlepszą wśród rezerwowych średnią 20 punktów przewodzi numer 1 ławką w NBA, dokładając do tego najlepsze w karierze 5,4 asysty. Clippers z nim na parkiecie mieli efektywność drużyny na 53 zwycięstwa, a dodatkowo Sweet Lou w trakcie rozgrywek pobił rekord Della Curry’ego w liczbie punktów zdobyty przez 6th Mana.

6th Man of the Year:
3. Domantas Sabonis
2. Montrezl Harrell
1. Lou Williams

Dlatego trudniejsze do wytypowania wydają się dalsze miejsca.

Tuż przed Dwyane’em Wade’em, Spencerem Dinwiddiem, Dennisem Schroderem i Terrence’em Rossem, w Top-3 zdecydowałem się umieścić Domantasa Sabonisa oraz Montrezla Harrella.

Po kontuzji Victora Oladipo trudno wskazać najlepszego gracza Indiana Pacers – o to miano mogą ubiegać się Myles Turner, Bojan Bogdanović i właśnie Domantas Sabonis. Z tej trójki najlepszą efektywność Indiana ma z Litwinem: Pacers grają kolejno jak drużyna na 49 zwycięstw z Turnerem na parkiecie, 50 z Bogdanoviciem i 53 z Sabonisem. 23-letni wysoki notuje z ławki efektywne 14 punktów, najwięcej zbiórek (9,3), niemal 3 asysty i w 4 z 5 zaawansowanych statystyk ma najwyższy wynik wśród podopiecznych Nate’a McMillana. Niekoniecznie twierdzę, że ten jest najlepszym zawodnikiem Pacers, niemniej Sabonis odegrał dużą rolę w sukcesie swojego zespołu.

A tuż za swoim kolegą z drużyny znalazł się Montrezl Harrell – energiczny wysoki, którego jeden z największych momentów w sezonie regularnym przyszedł podczas grudniowego meczu z Dallas Mavericks, kiedy to wsadził piłkę nad DeAndre Jordanem i po wykonanej akcji zmierzył go wzrokiem.

via Gfycat

Podobne spojrzenia Harrell całkiem często posyła po udanych blokach lub wsadach – w tym przypadku te było o tyle wymowne, że mógł je posłać swojemu byłemu koledze z drużyny. Po odejściu Jordana z LA otworzyły się minuty dla 25-letniego wysokiego, które ten w pełni wykorzystał. Harrell jest za Mitchellem Robinsonem najlepiej blokującym rezerwowym i z niemal 17 punktami oraz 7 zbiórkami znajduje się w top-4 w obu tych kategoriach dla graczy z ławki.

Być może warunki fizyczne są przeszkodą w byciu lepszym obrońcą, lecz pewne ograniczenia jest w stanie nadrabiać wyróżniającym się zaangażowaniem.

Łukasz Woźny, @l_wozny, Podcast Autora znajdziesz TUTAJ >>

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




POLECANE

Zespół z Gdyni, licząc PLK i EuroCup, przegrał 5 meczów z rzędu, a w ostatnich 4 nie zdobył nawet 70 punktów. Brak drugiego rozgrywającego mocno się teraz odbija na zmęczeniu i grze pozostałych zawodników, jednak – naszym zdaniem – decyzja o zatrudnieniu Armaniego Moore’a ma sens.

tagi