PRAISE THE WEAR

Największy postęp w sezonie PLK – Mateusz Zębski z Astorii

Największy postęp w sezonie PLK – Mateusz Zębski z Astorii

Po przejściu do Bydgoszczy otrzymał ważniejszą rolę i świetnie wywiązał się z zadania. Mateusz Zębski z Enea Astorii regularnie idzie do góry, dokładając nowe elementy do swojej gry. Za postępy w sezonie wyróżniamy również: Daniela Szymkiewicza, Mateusza Dziembę, Adriana Boguckiego i Mateusza Szlachetkę.
Mateusz Zębski i Enea Astoria Bydgoszcz/ fot. A. Romański, plk.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

1. Mateusz Zębski (Enea Astoria Bydgoszcz) – 12,3 punktu (46,2% z gry), 7,3 zbiórki i 3,6 asysty

W Bydgoszczy, u Artura Gronka, czekała na Mateusza duża rola, z której wywiązał się znakomicie. Tak jak przed rokiem dobrze odnajdywał się w szybko grającym MKS-ie Dąbrowa Górnicza, tak jeszcze lepiej wyglądał w Astorii, w której był jednym z najważniejszych zawodników.

Zębski zdobywał prawie 6 punktów więcej niż w poprzednim sezonie, był w czołówce najlepiej zbierających (najwyżej jeśli chodzi o graczy obwodowych), a do tego pokazał, że dokłada kolejne elementy do swojej gry. Sezon 2019/20 zakończył ze skutecznością 37,9% w rzutach za 3 punkty (najwięcej w karierze), ale oddał przy tym blisko 3 razy więcej rzutów z dystansu niż przed rokiem. W lidze znana stała się już także jest smykałka do zbiórek, wyniku z ponad 7 zbiórkami na mecz może pozazdrościć niejeden środkowy.

Naszym zdaniem, oprócz nagrody za największy postęp, Mateusz zasłużył także na miejsce w pierwszej piątce najlepszych Polaków w tym sezonie (więcej TUTAJ>>). 

.

2. Daniel Szymkiewicz (BM Slam Stal Ostrów Wlkp.) – 10,5 punktu (49,7% z gry), 3,7 zbiórek i 2,9 asysty

Można powiedzieć, że wreszcie to był ten sezon, w którym Daniel wszedł na wyższy poziom. W Ostrowie tym razem otrzymał większą liczbę minut i po cichu był jednym z najlepszych zawodników całego zespołu. Szymkiewicz notował najwięcej zbiórek w karierze, ale także zdobywał aż o 4,7 punktu więcej niż w poprzednich rozgrywkach (też najwięcej w karierze). Co ważne, poprawiła się znacznie jego selekcja rzutowa, co w efekcie dało mu najlepszą skuteczność z gry odkąd regularnie gra w PLK – 49,7%.  

3. Mateusz Dziemba (Start Lublin) – śr. 10 punktów (43,9% z gry), 3,1 zbiórki i 2,5 asysty

To już drugi sezon z rzędu dużych postępów Mateusza Dziemby. Tym razem, mimo mniejszych minut, (z 25 na 23) zanotował najlepszą średnią punktową w karierze (10 punktów na mecz), ale także największą średnią asyst. To właśnie jako zawodnik grający z piłką w rękach, także kreujący innych, Mateusz rozwinął się najbardziej. Dziemba był liderem rezerwowych ustawień Start i skończył sezon z bardzo dobrym wynikiem w rubryce +/-, średnio +6,8 (najlepiej w zespole z Lublina). 

4. Adrian Bogucki (HydroTruck Radom) – śr. 10,9 punktu (57,8% z gry), 7,1 zbiórki i 1,4 asysty

Poprzedni sezon w ekstraklasie można uznać za zapoznawczy. W tym jednak Bogucki stał się już podstawowym środkowym HydroTrucka Radom, który był sporą wartością dodaną po obu stronach parkietu. Wiadomo, że pole do poprawy jest spore, ale Adrian to już gracz, który w PLK będzie sobie dobrze radził, a zaraz jego nazwisko będzie pojawiać się kontekście reprezentacji Polski.

5. Mateusz Szlachetka (GTK Gliwice) – 7,6 punktu (35,5% z gry), 2 zbiórki i 3,6 asysty

Po epizodach w poprzednim sezonie Mateusz nieoczekiwanie wskoczył w rozgrywkach 19/20 w duże minuty (skok z 4 na 20), a nawet można powiedzieć, że był najważniejszym Polakiem w rotacji GTK Gliwice. Szlachetka ma bardzo dobre warunki fizyczne, dobry rzut i boiskową odwagę, co niejednokrotnie udawało mu się w tym sezonie pokazywać. Poprawy na pewno wymaga kontrola piłki i straty, ale można zakładać, że wraz z doświadczenie te rzeczy same przyjdą. 

Grzegorz Szybieniecki

.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami