NBA 2K22 to najlepsze wirtualne NBA od lat

Share on facebook
Share on twitter
Kiedy koszykarz jest w gazie, mówi się, że wszystko zwalnia, staje się prostsze, łatwiejsze, a kosz wielki. NBA 2K22 jest właśnie czymś takim, może nie w 100, ale przynajmniej 85%. Poprawiony gameplay robi olbrzymie wrażenie i już zyskał aprobatę środowiska graczy.

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Jeśli chodzi o gameplay, to nic dziwnego. Po bardzo złej premierze NBA2K21, programiści z 2K wzięli się do roboty, aby sprostać oczekiwaniom. W poprzedniej edycji co prawda w trakcie sezonu wyeliminowali wiele błędów, ale niesmak pozostał. Dziś, to co najważniejsze w wirtualnej koszykówce – samo granie – stoi na wysoce akceptowalnym poziomie. 

Oczywistym jest, że NBA 2K22 to maszynka mająca trzymać gracza przy konsoli, aby ten spędzał olbrzymie ilości czasu na rozwijaniu swojej postaci, zbieraniu kart, a gdy już zmęczy się kolejnymi godzinami żmudnego wykonywania zadań, 2K liczy na to, że zostawi kilka prawdziwych dolarów, które zamieni na te wirtualne.

Najważniejsze jest jednak to, że obok olbrzymiego wyboru trybów gry, samo granie w wirtualną koszykówkę, przynosi w obecnej edycji naprawdę sporo frajdy. Najważniejsze zmiany, które da się zauważyć po kilku dniach pykania, to przede wszystkim świetne rozpracowanie paska STAMINA. Ta w końcu ma realny i fajny wpływ na gracza, co czujemy przede wszystkim w nagłym obniżeniu poziomu jakości rzutu. W skrócie – rzucamy po prostu gorzej niż wcześniej.

Ciekawe zmiany to także choćby fakt, że elita kozłujących, jak Steph Curry czy Kyrie Irving, naprawdę odstaje na koźle od reszty. Poprawie uległy także atak i obrona. Są bardziej zbalansowane i nagle okazuje się, że nie ma co polować na trójki i biegać z wciśniętym przyciskiem sprintu, aby wygrywać mecze. Trzeba grać coraz bardziej zespołowo, rozumieć zagrywki i obronę, jaką stosuje przeciwnik. To jest po prostu symulacja koszykówki, przez duże S. Dobrzy obrońcy będą wytrącali przeciwnika z rytmu, albo piłkę z jego rąk bez trudu, a słabi będą kołkami na parkiecie, które mija się bez wielkich przeszkód.

Oczywiście NBA 2K22 nie jest grą pozbawioną wad, a jedną z największych są oczywiście mikrotransakcje, których w grze jest multum. Ten problem znany jest jednak od lat, ale prawda jest taka, że jak ktoś nie chce, nie musi wydać w grze ani złotówki. 

Wszystkie tryby gry są doskonale znane każdemu zainteresowanemu tą produkcją. Te najbardziej oblegane, to oczywiście MyPlayer i MyTeam. Ten drugi to odpowiednik Ultimate Team, znany z serii FIFA i Madden. Chodzi o zbieranie kart i wystawianie składów w oparciu o zebrane kartoniki. Oczywiście wirtualne. Tu zachodzą raczej kosmetyczne i drobne zmiany, do których szybko przywykamy. Nasz własny zawodnik to … nasze nazwisko z rekordami NBA i kolejne sezony mistrzowskie na koncie. Kochane zawsze i wszędzie, bo to właśnie nim poruszamy się później po dzielnicy/mieście i gramy z kumplami.

Bezapelacyjnie po raz kolejny NBA 2K podtrzyma status jednej z najlepiej sprzedających się gier na świecie. Utrzymuje go od lat i nic nie wskazuje na to, że w tym sezonie będzie inaczej. 

SR

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Do ekipy z Wrocławia dołącza Travis Trice Jr., który występuje na pozycji rozgrywającego. Ceniony, 28-letni Amerykanin ostatni sezon spędził w tureckim Galatasaray Stambuł. Mierzący 183 centymetrów zawodnik podpisał kontakt ze Śląskiem do końca sezonu.
22 / 10 / 2021 17:02
Kto był faworytem było jasne, ale wydawało się, że gdynianie będą mogli w tym meczu chociaż spróbować nawiązać walkę. Czarni utrzymują jednak świetną dyspozycję – tym razem zdominowali Asseco Arkę w każdym aspekcie i po jednostronnym meczu wygrali na wyjeździe aż 87:59.
22 / 10 / 2021 9:43

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Pięć lat czekali na powrót do europejskich pucharów kibice Śląska Wrocław. W pierwszym meczu tegorocznej edycji EuroCupu podopieczni trenera Andreja Urlepa przegrali jednak 59:70 z litewską drużyną Lietkabelis Panevezys. Bardzo brakowało skuteczności w ataku.
21 / 10 / 2021 11:47
Nie tak początek swojej przygody w Los Angeles wyobrażał sobie Russell Westbrook. Rozgrywający zawiódł na całej linii, a jego Lakers przegrali na otwarcie 114:121 z Golden State Warriors. Bohaterem zwycięzców oczywiście Stephen Curry, który sezon zaczął od triple-double. Nie pomogła dobra forma LeBrona Jamesa.
20 / 10 / 2021 9:31
Damian Janiak znakomitym wejściem pod kosz w ostatniej sekundzie spotkania zapewnił Decce Pelplin zwycięstwo 85:84 w wyjazdowym starciu z GKS-em Tychy. W czwartej kolejce sezonu Suzuki 1. ligi obejrzeliśmy także pełne zwrotów akcji Derby Podkarpacia i niespodziewane zwycięstwo Dzików Warszawa w Starogardzie Gdańskim.
19 / 10 / 2021 15:10
Rozpoczyna się sezon ENBL czyli European North Basketball League – rozgrywek, w których udział bierze w tym roku Anwil Włocławek. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza na sam początek lecą na Łotwę, do Valmiery.
7Days EuroCup, drugie pod względem prestiżu i poziomu klubowe rozgrywki międzynarodowe w Europie, ruszają już we wtorek. W inauguracyjnym spotkaniu Turk Telekom Ankara zagra na wyjeździe o 19:00 z Boulogne Metropolitans, dzień później o Śląsk Wrocław podejmie u siebie Lietkabelis Poniewież.
FC Barcelona pokonała euroligowych debiutantów – AS Monaco 85:81 w wyjazdowym spotkaniu 4. kolejki Euroligi. Drużyna z Księstwa Monako na 10 sekund przed końcem spotkania prowadziła z ekipą z Katalonii, ale wtedy do dogrywki doprowadził bohater Barcy w tym spotkaniu – Brandon Davies (27 punktów, 10 zbiórek).