NCAA już gra – jak wypadł przyszły numer 1 draftu? (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Po miesiącach przerwy do gry wróciły w środę koszykarskie uniwersytety. Na parkietach NCAA zadebiutowała spora grupa zawodników, w tym Cade Cunningham z Oklahoma State, przymierzany do pierwszego wyboru w przyszłorocznym drafcie.
Cade Cunningham / fot. Oklahoma State Cowboys

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Był najbardziej pożądanym zawodnikiem ze  swojego rocznika, a wielu widzi w nim jedynkę draftu 2021. W środę w NCAA zadebiutował Cade Cunningham i był to debiut w jego wykonaniu bardzo udany. 19-latek zakończył zmagania z dorobkiem 21 punktów, 10 zbiórek oraz 3 asyst, prowadząc Oklahoma State Cowboys do zwycięstwa nad Arlington.

Urodzony w 2001 roku rozgrywający zaliczył znakomity start, zdobywając połowę z pierwszych 24 punktów swojego zespołu. Pokazał przy tym, że wielkie oczekiwania co do jego osoby są uzasadnione. Znakomita kontrola ciała, świetny drybling, a do tego także poprawiony rzut – wszystko to sprawia, że Cunningham zdaje się być na innym poziomie niż jego rówieśnicy.

Już jakiś czas temu wieści z kampusu Oklahoma State wskazywały na to, że młody obrońca mocno pracował nad swoim rzutem – w debiucie trafił koniec końców 2 z 5 trójek. Warto dodać, że 19-latek mierzy już ponad dwa metry wzrostu, ale całe życie grał jako rozgrywający i jest także w stanie znakomicie kreować pozycje swoim partnerom z drużyny. 

.

Nic więc dziwnego, że na ten moment zajmuje bardzo wysoką pozycję w notesach wszystkich skautów. Przed nim najpewniej jedyny sezon w NCAA, dlatego też kolejne miesiące będą niezwykle ważne dla jego rozwoju. Co ciekawe, Cunnigham zdecydował się zostać w Oklahoma State, choć Kowboje niemal na pewno nie zagrają w wielkim turnieju NCAA.

To efekt kary, jaką organizacja nałożyła na uniwersytet ze względu na działania korupcyjne byłego już asystenta Lamonta Evansa. Został on zresztą skazany na 3 miesiące więzienia, sprowadzając przy okazji spore problemy na swojego pracodawcę. Uniwerek próbuje się jeszcze odwołać od tej kary, ale szanse na pozytywne rozpatrzenie ich wniosku przez NCAA są raczej małe.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Jimmer Fredette nie został gwiazdą NBA, ale jest nią za to w chińskiej CBA. W ostatnim meczu Shanghai Sharks zdobył aż 70 punktów, co jednak nie wystarczyło jego drużynie do zwycięstwa. Po dwóch dogrywkach to Sichuan Blue Whales wygrali bowiem 136:129, a w zespole zwycięzców 68 punktów rzucił Marcus Georges-Hunt.
27 / 01 / 2021 12:59
Przygoda Derricka Rose’a z Detroit cały czas trwa, choć słynnym rozgrywającym interesuje się sporo innych klubów. Według portalu The Athletic, możliwy jest nawet powrót 32-letniego zawodnika pod skrzydła Toma Thibodeau w Nowym Jorku.
27 / 01 / 2021 12:39
Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jimmer Fredette nie został gwiazdą NBA, ale jest nią za to w chińskiej CBA. W ostatnim meczu Shanghai Sharks zdobył aż 70 punktów, co jednak nie wystarczyło jego drużynie do zwycięstwa. Po dwóch dogrywkach to Sichuan Blue Whales wygrali bowiem 136:129, a w zespole zwycięzców 68 punktów rzucił Marcus Georges-Hunt.
27 / 01 / 2021 12:59
Jeden z pracowników Cavs miał odwagę śmiać się z jego nieudanej akcji, a LBJ to usłyszał… Dziesiąte kolejne zwycięstwo na wyjeździe zaliczyli więc w poniedziałek Los Angeles Lakers, ogrywając 115:108 Cleveland Cavaliers. LeBron James tylko w czwartej kwarcie zdobył aż 21 ze swoich 46 punktów.
26 / 01 / 2021 9:59
Dokładnie dziś mija rok od tragicznego wypadku helikoptera, w którym 26 stycznia 2020 roku życie straciło dziewięć osób, w tym legenda koszykówki Kobe Bryant i jego córka Gianna. Cały świat wspomina dziś tego niezwykłego zawodnika i człowieka.
26 / 01 / 2021 0:13