Nicolas Batum i francuska katastrofa

Share on facebook
Share on twitter

– Byliśmy zbyt pewni siebie, wybieraliśmy rywala w półfinale, a ja nie wiedziałem, jaka jest moja rola w drużynie – szczerze przyznaje francuski skrzydłowy.

Nicolas Batum (Fot. Wikimedia Commons)
Nicolas Batum (Fot. Wikimedia Commons)

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

Igrzyska w Rio Francuzi zaczęli od słabego meczu z Australią, który po szeregu błędów w obronie przegrali aż 66:87 i już wtedy było widać, że coś jest nie tak z drużyną Vincenta Colleta. Później co prawda udało jej się wygrać punktem z Serbią oraz podgonić USA w końcówce tak, że wynik 97:100 wyglądał nieźle, jednak ćwierćfinał z Hiszpanią był jednostronnym widowiskiem, w którym Francja nie istniała. Przegrała 67:92.

Nicolas Batum w rozmowie z „L’Equipe” przyznał, że problem zaczął się od głów i nastawienia. – Zawiedliśmy. To był prawdopodobnie nasz najważniejszy turniej, a tak naprawdę nas na nim nie było.

Byliśmy zbyt pewni siebie, mieliśmy podejście w stylu „Jest dobrze, świetnie się znamy, będziemy gotowi na najważniejszy moment”. Jednak za bardzo skoncentrowaliśmy się na półfinałach, zanim w ogóle rozegraliśmy ćwierćfinały. Turniej się nie zaczął, a my się zastanawialiśmy, co zrobić, żeby nie trafić na tych lub na tych w półfinałach – mówi Batum.

Koszykarz Charlotte Hornets przyznał też, że sam zagrał bardzo źle. – To był mój najgorszy turniej w ostatnich ośmiu latach. Od roku nie wiedziałem jednak, jaka jest moja rola, co powinienem robić. Kiedy mówią do mnie, że szefem drużyny jest Nando De Colo, to nie mam z tym problemu, już to wiem. Wiem, że w piątce jest dwóch kreatorów gry, muszę się dostosować. Ale uczysz się na błędach, a ja popełniłem wielki – krytycznie ocenił się Batum.

W siedmiu meczach na igrzyskach Batum miał średnio 7,0 punktu, 2,8 zbiórki oraz 2,0 asysty. Trafiał 50 proc. rzutów za dwa i 41 proc. za trzy. Najlepiej spisał się w spotkaniu z USA, w którym rzucił 14 punktów, ale w ćwierćfinale z Hiszpanią był zupełnie bezproduktywny – w 18 minut oddał tylko dwa niecelne rzuty, miał asystę i dwa przechwyty.

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

POLECANE