Nie lekceważ mistrzów – Raptors po raz 8. z rzędu! (WIDEO)

Nie lekceważ mistrzów – Raptors po raz 8. z rzędu! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Osiem zwycięstw z rzędu i awans na drugie miejsce w Konferencji Wschodniej. Toronto Raptors znów grają bardzo dobry basket, który pozwala im seryjnie wygrywać. Tym razem na luzie (130:114) ograli Atlanta Hawks.
Kyle Lowry / fot. wikimedia commons

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Nie do końca było wiadomo jak Toronto Raptors będą spisywać się odejściu Kawhiego Leonarda, który poprowadził kanadyjski zespół do pierwszego mistrzostwa w historii klubu. Dziś znamy już jednak odpowiedź. Raptors nie można lekceważyć, bo choć Leonarda w drużynie już nie ma to jednak trener Nick Nurse nadal ma do dyspozycji znakomitych graczy bogatszych o mistrzowskie doświadczenia. 

We wtorek Kanadyjczycy wygrali już ósme spotkanie z rzędu, tym razem pokonując 130:114 drużynę Atlanta Hawks. To najdłuższa seria zwycięstw Raptors w  tym sezonie, którzy dzięki temu są już na drugim miejscu w Konferencji Wschodniej – wykorzystali potknięcie Miami Heat w pojedynku z Boston Celtics, choć w tej chwili różnice między tymi wszystkimi klubami są niewielkie.

Raptors nie przegrali jeszcze, odkąd Marc Gasol wrócił do gry po kontuzji i nie jest to wcale przypadek. Kanadyjski zespół zmagał się zresztą w tym sezonie z wieloma urazami, ale w ostatnim czasie większość drużyna była zdrowa. Niestety we wtorek przedwcześnie boisko opuścili OG Annunoby oraz Gasol właśnie, choć w Toronto mają nadzieję, że w obu przypadkach to nic poważnego.

Liderem jak zwykle był Pascal Siakam, który przed tygodniem po raz pierwszy w karierze usłyszał swoje nazwisko w kontekście gry w All-Star Game i to od razu w roli gracza pierwszej piątki. Kameruńczyk zdobył w tym meczu 24 punkty i nadal jest jednym z kandydatów do nagrody dla gracza, który poczynił największy postęp – byłoby to dla niego wyjątkowe, bo drugie z rzędu takie wyróżnienie.

Solidnie spisuje się Fred VanVleet, dobre wsparcie z ławki dostarcza Serge Ibaka (przeciwko Hawks zaliczył 24 punkty i 10 zbiórek), a odkryciem sezonu jest Terence Davis, gracz niewybrany wcześniej w drafcie. Swoje robi także rozgrywający Kyle Lowry, który we wtorek rozdał 11 asyst i został pod tym względem numerem jeden w historii Raptors, wyprzedzając Jose Calderona (3770). 

33-letni zawodnik jest już numerem jeden Raptors w trafieniach za trzy oraz przechwytach i bardzo docenił fakt, że udało mu się osiągnąć kolejny tego typu kamień milowy. „Cieszę się, że mogłem to zrobić przed naszymi kibicami i na oczach Vince’a” – mówił po meczu Lowry, dodając przy okazji, że Carter od zawsze był ogromnym wsparciem dla niego oraz kanadyjskiego klubu.

Tomek Kordylewski

https://www.youtube.com/watch?v=HkfUteE718w

.

POLECANE

Każdy z nich zagrał bardzo dobry sezon. Łukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga w teorii powinni być już blisko koszykarskiej emerytury, a oni wciąż na parkiecie potrafią rządzić i dominować. Kamil Łączyński, prowadząc Śląsk Wrocław, zaliczył najlepsze w karierze statystyki.

tagi

NBA

Powraca rywalizacja między zawodnikami NBA – jednak nie klasyczna, a wirtualna. 16 graczy, w tym tak znani Kevin Durant czy Trae Young, zmierzy się w turnieju NBA 2K Players Tournament, który organizuje producent gry wraz z NBA i związkiem zawodników.
1 / 04 / 2020 13:00
Mnóstwo kibiców narzeka, że przez styl gry Jamesa Hardena i jego kolegów, mecze Houston Rockets ogląda się naprawdę ciężko. Tymczasem jest w NBA kilku graczy, którzy przy piłce utrzymują się zwykle jeszcze minimalnie dłużej niż słynny brodacz. Rekordzistą bieżącego sezonu jest Trae Young.
31 / 03 / 2020 17:58
Świetny zestaw gości najnowszego odcinka podcastu Kamila Chanasa. Gospodarz rozmawia z Maciejem Wiśniewskim, prezesem Polskiego Cukru Toruń, komentatorem Wojciechem Michałowiczem oraz Adamem Waczyńskim, jednym z najlepszych polskich koszykarzy.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Międzynarodowy Komitet Olimpijski wyznaczył nową datę Igrzysk, które zostały przeniesione z tego roku na przełom lipca i sierpnia 2021. Tym samym zagrożone mogą być mistrzostwa Europy w koszykówce, które teoretycznie mają odbyć się kilka tygodni później.
30 / 03 / 2020 16:06
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34