Niesamowici Hawks – wyeliminowali Sixers! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Kolejne zaskoczenie tych playoffsf! Na taki sukces fani Atlanta Hawks czekali długich sześć lat. Ich drużyna wygrała w niedzielę 103:96 w meczu numer siedem serii z 76ers i zagra w finale Wschodu z Milwaukee Bucks.
Trae Young i Clint Capela / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Od lat Atlanta Hawks przegrywali na potęgę. Zabrakło ich nawet w bańce w Orlando, gdzie przed rokiem nie zostali przez NBA zaproszeni. Trwający sezon miał być inny, ale jeszcze 1 marca Jastrzębie z bilansem 14-20 po raz kolejny znajdowały się w dołku. Wtedy postanowiono zwolnić trenera i jak się okazało, był to ruch, który pozwolił uratować sezon.

Trzy i pół miesiąca później Hawks są bowiem w finałach konferencji. To pierwszy raz od 2015 roku! W niedzielę poszli w ślady Milwaukee Bucks i wygrali mecz numer siedem na wyjeździe. Udało im się to po raz pierwszy na dziesięć takich prób w historii klubu. Bohaterem Atlanty okazał się Kevin Huerter, który zapisał na konto 27 punktów i trafił 10 z 18 rzutów z gry.

Sporo problemów ze skutecznością miał za to Trae Young (5/23 z gry), lecz ostatecznie to Hawks po zaciętej końcówce cieszyli się z awansu. Raz jeszcze zawiódł Ben Simmons, który w czwartej kwarcie po raz kolejny okazał się dla 76ers kotwicą ciągnął w dół. Po spotkaniu rozgrywającego niebezpośrednio, ale jednak skrytykowali zarówno trener Doc Rivers, jak i Joel Embiid.

Simmons w ostatnich czterech meczach tej serii nie oddał ani jednego rzutu w czwartej kwarcie, a w meczu numer siedem zdecydował się na podanie nawet wtedy, gdy mógł wsadzić piłkę z góry do kosza. Embiid stwierdził nawet, że był to „punkt zwrotny” całego spotkania. Rivers z kolei nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy Simmons to rozgrywający dla mistrzowskiego zespołu. 

Tym samym Hawks awansowali do finałów konferencji szybciej niż 76ers, którzy od początku swojego sławnego „procesu” nie potrafią przejść przez drugą rundę fazy play-off. W tym roku mieli na to chyba największe nadzieje, szczególnie że w trakcie sezonu zasadniczego byli najlepszą drużyną na Wschodzie, a do tego mogli pochwalić się znakomitym bilansem meczów u siebie.

Jastrzębie w finałach konferencji spotkają się z Milwaukee Bucks, a warto dodać, że w tym momencie w grze zostały już tylko cztery zespoły, a więc Hawks, Bucks, Clippers i Suns. Tylko dwa pierwsze zdobywały kiedyś tytuł NBA, ale było to bardzo dawno temu – ekipa z Milwaukee dokonała tego w 1971 roku, a Hawks z jedynego w historii mistrzostwa cieszyli się w 1958 roku.

Tomek Kordylewski 

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

POLECANE

tagi

NBA

Świetny mecz Francji, ale i fatalna końcówka Amerykanów. Drużyna z Europy postawiła się w pojedynku z USA, wygrywając 83-76 po znakomitym meczu m.in. Evana Fourniera. Nieudanie zaczyna się więc próba zdobycia czwartego z rzędu olimpijskiego złota przez Amerykanów.
25 / 07 / 2021 16:15
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kamil Chanas rozmawia z Michałem Gabińskim ze Śląska Wrocław o karierze, koszykówce i mediach. Później Radosław Hyży oraz łączenie na żywo z Tokio – z trenerem reprezentacji Polski 3×3 Piotrem Renkielem przed rozpoczęciem Igrzysk.
23 / 07 / 2021 20:59
To było przesądzone, a dziś pojawił się oficjalny komunikat. Zastal Enea BC Zielona Góra w kolejnym sezonie ponownie zagra w rosyjskiej lidze VTB. W porównaniu do poprzednich rozgrywek, stawka zmniejszyła się o 1 drużynę – tym razem łącznie będzie ich 12.
Wracający po pięciu latach przerwy do europejskich pucharów Śląsk Wrocław poznał rywali w nadchodzącym sezonie EuroCup. Wojskowi trafili do grupy z takimi klubami jak Partizan Belgrad, Joventut Badalona (Hiszpania) czy Lokomotiw Kubań (Rosja). Oznacza to, że do stolicy Dolnego Śląska przyjedzie m.in. legendarny Zeljko Obradovic, nowy trener drużyny ze stolicy Serbii.
Wreszcie forma kadry 3×3, na jakąś czekaliśmy w Tokio! Reprezentacja Polski w świetnym stylu pokonała Rosję 21:16 i po dwóch dniach turnieju ma bilans 2-2. Doskonały mecz zagrał Paweł Pawłowski, ale trzeba pochwalić cały zespół.
25 / 07 / 2021 12:17