PRAISE THE WEAR

Niesamowity Jaylen Brown – kluczowa wygrana Celtics (WIDEO)

Niesamowity Jaylen Brown – kluczowa wygrana Celtics (WIDEO)

Jaylen Brown zdobył 27 punktów, a Boston Celtics pokonali Toronto Raptors 111:89 w meczu numer 5 Konferencji Wschodniej. Tym samym przełamali się po dwóch z rzędu porażkach i prowadzą 3:2!
Jason Tatum i Jaylen Brown / fot. wikimedia commons

Zarejestruj się w Premium – czytaj teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Dzięki wygranej Celtics prowadzą w serii 3-2 i już w środę mogą awansować do kolejnej rundy tegorocznych play-off. To byłby ich trzeci udział w finale konferencji w ciągu czterech lat. 

To są play-offy, musisz być gotów na walkę noc w noc. Jeśli nie jesteś, przegrywasz. Dlatego my byliśmy nastawieni na walkę dziś w nocy – powiedział po spotkaniu Jaylen Brown, bohater Celtics, którzy w poniedziałkowym starciu z Raptors ani razu nie przegrywali. Po pierwszej kwarcie mieli przewagę aż 14 punktów, a na przerwę do szatni schodzili z zapasem 27 punktów. 

Celtic wygrali jednak głównie dzięki żelaznej obronie. – Byliśmy bardzo aktywni – mówił trener Celtów Brad Stevens. – Staraliśmy się grać tak twardo, jak to tylko możliwe. Rywale spudłowali kilka rzutów, my w pierwszej kwarcie także, ale pozostaliśmy skupieni. 

.

Browna w strzeleckich popisach wsparł Kemba Walker, który zdobył 21 punktów, Jayson Tatum dołożył 18 “oczek”, a Daniel Theis i Brad Wanamaker po 15. Po stronie Raptors najlepiej punktował Fred VanVleet, zdobywając 18 “oczek”. Pascal Siakam i Kyle Lowry dorzucili ledwie po 10 punktów.

Szósty mecz tej serii w nocy z środy na czwartek.

wes

POLECANE

tagi

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W przesądy nie wierzymy, natomiast – faktycznie – trzynastka okazała się pechowa, przynajmniej tym razem. 22. kolejka była zdecydowanie najsłabszą i najmniej porywającą z dotychczasowych.
1 / 02 / 2023 18:05
Postaci ustawionej tyłem na zdjęciu dziś na parkiecie nie zobaczymy. Josh Bostic został odsunięty od drużyny, a jego kontrakt prawdopodobnie zostanie rozwiązany. Ale będą inni! Między innymi wracający po kontuzji Kamil Łączyński.