Nieudany Śląsk – nie tylko trener problemem

Nieudany Śląsk – nie tylko trener problemem

Share on facebook
Share on twitter
Na boisku najbardziej brakuje obrony i zbiórek, a skład drużyny z Wrocławia po prostu jest źle zbudowany. Wszystko wskazuje na to, że za kiepski początek sezonu posadą zapłaci Andrzej Adamek, ale sama wymiana trenera nie uratuje jeszcze sytuacji.
Śląsk Wrocław / fot. Tadeusz Surma, PGE Spójnia

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Latem we Wrocławiu postawiono na bardzo ryzykowną parę zawodników podkoszowych – Kadeema Battsa i Michaela Humphreya. Pierwszy jednak nie sprawdził się w okresie przygotowawczym i wyleciał jeszcze przed startem sezonu (za niego przyszedł, bardziej skrzydłowy, Andrew Chrabascz), a drugi rozpoczął rozgrywki kontuzjowany.

Kiedy jednak do składu Humphrey wrócił, okazało się, że wcale zbyt wielkim wzmocnieniem nie jest. Mimo że jest dynamiczny, to ma spore problemy z fizycznością rywali z pozycji numer 5. Kłopoty Amerykanina sprawiają, że Śląsk tak naprawdę nie ma ani jednego typowego środkowego, przez cierpi bardzo zbiórka i defensywa.

Wiadomo, że za zastawianie odpowiedzialny jest cały zespół, jednak podkoszowi powinni mocno w tym względzie się wyróżniać. W Śląsku jednak najlepiej zbierającym jest Mathieu Wojciechowski (6 zbiórek średnio), powyżej 4 piłek z tablic ściągają jeszcze tylko Aleksander Dziewa (5,3) i Torin Dorn (4,3).

Zbiórka w obronie jest ogromnym problemem wrocławian, którzy m.in. przez ten element gry przegrali ostatni mecz z GTK Gliwice, które zebrało 15 piłek w ataku. Śląsk to drugi najgorzej zbierający w obronie zespół w PLK (średnio 24,5), gorsza jest tylko Polpharma Starogard Gdański (23,9).

Zapomniano o centrze

Brak środkowego (bo nim Aleksander Dziewa, czy Michał Gabiński też nie są) odbija się także na defensywie. Śląsk na starcie ligi miał najgorszą efektywność defensywną w PLK, a obecnie, tracąc 113,6 punktu na 100 posiadań, jest na 13. miejscu (przed MKS-em, Polpharmą i Legią).

Na dziś wydaje się, że bez zmian kadrowych w strefie podkoszowej wrocławian ciężko będzie o poprawę wyżej wymienionych elementów, a co za tym idzie, bilansu zespołu. Zdecydowanie więcej należy wymagać od Humphreya (wraca po kontuzji, być może potrzebuje jeszcze kilku meczów), bo póki co notuje zaledwie 5 punktów (43% z gry) i 2,5 zbiórki w niecałe 14 minut gry. Jeśli poprawy nie będzie, Amerykanin jest naturalnym kandydatem (w końcu to on miał być podstawowym środkowym) do wymiany.

Śląsk aktualnie ma bilans 3-5 i w następnej kolejce pojedzie do Włocławka, więc o kolejne zwycięstwo będzie bardzo trudno (chociaż… ).

Karuzela znów się kręci

Trzy kolejki temu – mimo braków raczej pod koszem – sprowadzono do Wrocławia… rozgrywającego. Weteran, 35-letni już Danny Gibson, pojawił się w składzie za debiutanta Claytona Custera, ale póki co, też jest wyraźnie bez formy.

Śląsk na rynku, niemal już oficjalnie, składa propozycje innym trenerom, więc los Andrzeja Adamka wydaje się być już przesądzony (edit: we wtorek zapadła decyzja o odsunięciu Andrzeja Adamka od zespołu). Sama roszada na stanowisku trenera wszystkiego jednak nie odmieni, nadal pozostanie dotkliwa dziura na środku. Śląsk będzie musiał wydać jeszcze dużo pieniędzy, aby naprawić błędy, które sam popełnił.

GS

POLECANE

Chaotyczny, pełen spięć mecz, zakończony zwycięstwem faworytów. Anwil pokonał na własnym parkiecie PGE Spójnię 110:84. W ważnych rolach wystąpili polscy gracze zespołu z Włocławka – Michał Sokołowski i Jakub Karolak.

tagi

„Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa. Pieśni o Małym Rycerzu”. Pieśń znana z hal siatkarskich już niedługo może zagościć na meczach Śląska Wrocław. I to nie w chwilach słabości, ale w uznaniu dla pracy trenera Olivera Vidina. Pod jego wodzą drużyna 17-krotnego mistrza Polski wygrała 6 z 9 spotkań i jest na dobrej drodze, aby awansować do fazy play-off.
27 / 01 / 2020 18:33

NBA

Właściwy ruch, oznaka szacunku i szansa, aby należycie przygotować pożegnanie. NBA oficjalnie przełożyła wtorkowe starcie między Los Angeles Lakers a Los Angeles Clippers z powodu tragicznej śmierci Kobe Bryanta, który zginął w katastrofie helikoptera w niedzielę.
28 / 01 / 2020 0:22
Niezwykły filmik zapada w pamięć równie mocno, jak i urywki z grą Kobego w NBA. Za kilkuminutowe arcydzieło “Dear Basketball” koszykarz został w 2018 roku uhonorowany Oscarem. Warto zobaczyć to wideo w całości!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Do pierwszego spotkania eliminacyjnego z Izraelem został już niecały miesiąc, ale nie wszyscy kadrowicze z mundialu są w optymalnej formie. To idealna okazja do wprowadzenia do reprezentacji nowych graczy jak Jarosław Zyskowski czy Aleksander Dziewa, którzy w lidze spisują się świetnie.
22 / 01 / 2020 20:24