Nikola Jokić niczym Wilt – perfekcyjne triple-double!

Nikola Jokić niczym Wilt – perfekcyjne triple-double!

Share on facebook
Share on twitter

Zaliczyć triple-double w NBA to już sztuka. Jak zaś nazwać triple-double złożone z 35 punktów, 12 zbiórek i 11 asyst, bez ani jednego pudła z gry oraz straty? Nikola Jokić wyznacza nowe standardy!

Nikola Jokić (fot. Wikimedia Commons)

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>

Denver Nuggets zaczęli sezon od dwóch zwycięstw, łatwo pokonując w sobotę Phoenix Suns wynikiem 119:91. Rzut oka w statystyki tego spotkania może przyprawić o ból głowy, gdyż Nikola Jokić zrobił coś, co wcześniej dokonał tylko… Wilt Chamberlain. 23-latek zdobył 35 punktów, 12 zbiórek i 11 asyst, trafiając wszystkie 11 prób z gry i nie zaliczając przy tym ani jednej straty.

W historii ligi jeszcze tylko Wilt zaliczył mecz z triple-double z co najmniej 30 punktami i 100-procentową skutecznością z gry. Nie jest to jednak pierwszy raz, gdy Jokić słyszy swoje nazwisko w jednym szeregu z legendą NBA. W zeszłym sezonie Serb dołączył do Wilta i został jednym z dwóch graczy o wzroście 208 centymetrów (lub więcej) z trzema triple-double z rzędu.

Jak więc widać, tego typu wyczyny to nie jest nowość dla Jokica. Sobotnie triple-double było już jego 17. w karierze i w kolejnych meczach z pewnością możemy liczyć na kolejne. Nuggets celują w pierwszy od 2009 roku start 3-0, jednak łatwo nie będzie, bo w niedzielę podejmą u siebie broniących tytułu mistrza Golden State Warriors, którzy też jeszcze w tym sezonie nie przegrali.

Niestety, dla fanów zespołu z Nuggets nie wszystko w sobotę było takie różowe – znakomite występy m.in. Jokica czy Jamala Murraya (26 punktów) oraz efektowne zwycięstwo przyćmiła nieco kontuzja obrońcy Willa Bartona, który w trzeciej kwarcie kontuzjował biodro po groźnie wyglądającym upadku i zdaje się, że czeka go dłuższa przerwa w grze.

Jest to więc spory cios dla Nuggets, tym bardziej, że Barton solidnie zaczął sezon, a w Denver mocno liczą na to, że w tym sezonie – po dwóch z rzędu nieudanych próbach, gdy zabrakło niewiele – uda się w końcu awansować do playoffs. Na Zachodzie łatwo o to nie będzie, ale świetna gra Jokica daje powody do optymizmu. Joker wciąż czeka tymczasem na pierwszy występ w Meczu Gwiazd.

Tomek Kordylewski

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>




POLECANE

Wyraźna przegrana ze Stelmetem na własnym parkiecie to mały sygnał alarmowy – najbliższy miesiąc dla – osłabionej serią kontuzji – ekipy z Włocławka będzie bardzo ciężki. Wydaje się, że wzmocnienie strefy podkoszowej, choćby tymczasowe, jest nieuniknione.
Ministerstwo zdrowia na Litwie rekomendowało przełożenie spotkania Euroligi z Olimpią Mediolan lub rozegranie go bez kibiców. Do meczu jednak dojdzie – Żalgiris Kowno przy wypełnionej do ostatniego miejsca hali zagra jutro z Włochami.

tagi

Adam Hrycaniuk grać potrafi, co pokazywał przez lata. Tym niemniej w Gdyni spisuje się po prostu słabo, notując statystyki poniżej swoich standardów. Po ostatniej porażce to na nim skupiła się publiczna krytyka ze strony trenera Przemysława Frasunkiewicza.
29 / 02 / 2020 11:32

NBA

Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
LeBron James jest jednym z zawodników, do których porównywany jest Zion Williamson. Zanim jednak dojdzie do zmiany warty, King James udowodni parokrotnie, tak jak ostatniej nocy kto jest królem NBA. Ostatniej nocy Lakers wygrali z Pelicans 118:109, a LBJ zdobył aż 40 punktów.
26 / 02 / 2020 9:31
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08