Norris Cole zaprasza – Anwil walczy we Włoszech

Share on facebook
Share on twitter

Dwukrotny mistrz NBA z Miami Heat doskonale zaczął sezon w Europie. Norris Cole i Sidigas Avellino już we wtorek o godz. 20.30 będą kolejnymi rywalami Anwilu Włocławek w koszykarskiej Lidze Mistrzów.

Norris Cole / fot. wikimedia commons

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>

Przed nami już trzecia kolejka koszykarskiej Ligi Mistrzów. Anwil Włocławek będzie musiał spróbować swoich sił na trudnym terenie – we Włoszech. „Rottweilery” zagrają tam z S.S. Felice Scandone, zwanym obecnie Sidigasem Avellino.

Sidigas nie jest drużyną bogatą w sukcesu na arenie międzynarodowej, choć w poprzednim sezonie zostali wicemistrzami FIBA Europe Cup. W kraju sytuacja jest podobna – w 2008 roku udało się wywalczyć Puchar Włoch. Ubiegły sezon był dla nich całkiem niezły – 4. miejsce po fazie zasadniczej (bilans 20-10), w play-off odpadli w ćwierćfinale z Trento i w rezultacie zakończyli sezon na 5. pozycji. Dało im to bezpośrednią kwalifikację do tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów.

Polski kibicom, leżące nieopodal Neapolu, Avellino jest znane choćby z faktu, że w sezonie 2009/10 grali tutaj Polacy Filip Dylewicz i Szymon Szewczyk (także w sezonie 2010/11). Zespół nazywał się wówczas Air Avellino.

Nowy sezon dla Sigidas rozpoczął się umiarkowanie. Włosi rozegrali do tej pory 5 spotkań i 3 z nich zakończyli na swoją korzyść. W włoskie Lega A wygrali tylko jeden z trzech meczów. W Lidze Mistrzów natomiast po dwóch meczach mają na swoim koncie 4 punkty. Zdążyli już pokonać Niżny Nowogród (100:93 po dogrywce) oraz MHP Riesen Ludwigsburg (96:77) – to świadczy o tym, że będą bardzo wymagającym rywalem.

Największą gwiazdą drużyny jest Norris Cole (30 lat, 188 cm.), jeden z najlepszych Amerykanów grających w Europie. To znany świetnie kibicom NBA, dwukrotny mistrz NBA z Miami Heat, gdzie grał w latach 2011-2015, z takimi postaciami jak LeBron James, Dwayne Wade czy Chris Bosh.

W lidze włoskiej średnio notuje ok. 18 pkt oraz 7.7 as na mecz. W Champions League, przeciwko silnemu przecież Nowogrodowi, pokazał pełnię umiejętności – miał 34 punkty, 7 asyst i 5 zbiórek. Obwodowych Anwilu czeka nie lada wyzwanie!

Oczywiście, dobrych graczy w Avellino jest więcej. Hamady N’Diaye (31 lat, 213 cm) to senegalski center, karierę zaczynał w drużynie Washington Wizards, następnie grał w Dakota Wizards w G League.

W NBA grał również doświadczony skrzydłowy Demetris Nichols (34 lata, 203 cm), który w 2016 roku wygrał Euroligę z CSKA Moskwa, a grał także m.in. w Panathinaikosie. W Lidze Mistrzów daje dobre 14 punktów i 6.5 zbiórki na mecz.

Na czwórce występuje znacznie młodszy Amerykanin – Matt Costello (25 lat, 208 cm. Jest mistrzem G League z ubiegłego sezonu z drużyną Austin Spurs. W ostatnim meczu BCL przeciwko Ludwigsburgowi zanotował double-double (21 punktów, 10 asyst).

Na obwodzie występuje m.in. Ariel Filloy (31 lat, 191 cm), reprezentant Włoch z argentyńskimi korzeniami. Pierwszą jedynką jest kolejny Amerykanin – Keifer Sykes (24 lata, 180 cm), który w ubiegłym roku był jednym z najlepszych strzelców (22.4 pkt. na meczu) tureckiej ekstraklasy w barwach zespołu z Ankary.

Jeszcze jednym ważnym graczem jest Caleb Green (33 lata, 203 cm), który zwiedził już wiele silnych europejskich klubów, grał m.in. w Maladze, Galatasaray czy Sassari. Jego statystyki na początku sezonu w lidze włoskiej wygląda imponująco – 23,3 punkty, 7,7 zbiórek i 3 asysty. W LM daje drużynie nieco mniej, średnio 16,5 punktów.

Anwil ma w tym momencie bilans 1-1. Trzeci mecz mistrzów Polski w rozgrywkach Ligi Mistrzów odbędzie się we wtorek w Avellino, o godzinie 20:30. Transmisja na Eleven Sports 1.

Krzysztof Sycz, @PulsBasketu

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>




POLECANE