Nowe oblicze Anwilu – jest życie bez Wrotena!

Share on facebook
Share on twitter
Chris Dowe gra świetnie w roli rozgrywającego, cały zespół chętniej dzieli się piłką i przede wszystkim lepiej funkcjonuje w obronie. Po turnieju o Puchar Polski wydaje się, że odejście Tony’ego Wrotena wcale nie osłabiło Anwilu, a wręcz pozwoliło włocławianom zrobić krok w stronę poprawy gry i scalenia drużyny.
Ricky Ledo i Michał Sokołowski / fot. A. Romański, plk.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Upraszczając i nieco koloryzując, w pierwszej części sezonu gra Anwilu była bardzo uzależniona od duetu Tony Wroten – Ricky Ledo. W ataku większość posiadań przechodziła przez ręce jednego lub drugiego, a ci często decydowali się na indywidualne akcje.

Jeszcze większy problem był w defensywie. Amerykanie czasem niezbyt chętnie wracali do obrony, czym irytowali chyba wszystkich począwszy od kolegów z zespołu po trenerów i kibiców. Wydawało się także, że niekoniecznie dobrze czuli się w kombinowanej defensywie, z której znany jest trener Igor Milicić.

Szczególnie Tony Wroten miewał mecze, w których się najzwyczajniej obijał. Amerykanin dodatkowo był impulsywny i swoim zachowaniem wprowadzał niepotrzebną nerwowość. Ciemnych stron Tony’ego było sporo, choć przecież to gracz jak na PLK wybitny.

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że po odejściu Tony’ego Wrotena do hiszpańskiego Joventutu Badalona gra Anwilu zaczęła się bardziej podobać, a defensywa stała się po prostu lepsza. Nawet po samym Rickym Ledo widać, że obecnie daje więcej zespołowi, choć może się wydawać, że jest nieco bardziej w cieniu.

To ogromny paradoks, że odejście teoretycznie najlepszego zawodnika z drużyny (pod względem indywidualnych możliwości na pewno) wzmocniło ją, a nie osłabiło. A przecież McKenzie Moore, który Wrotena ma zastąpić, jeszcze tak na dobrą sprawę w zespół się nie wkomponował (kontuzja, możliwa kilkutygodniowa przerwa).

Więcej odpowiedzialności w ataku spadło na resztę graczy, z czym wydaje się, że każdy sobie dobrze radzi. Chris Dowe rozegrał świetny turniej o Puchar Polski – w finale zanotował 10 asyst i 12 punktów. Chase Simon był znów wielki, a więcej rzutów dostało się także Michałowi Sokołowskiemu i wysokim.

Anwil w ostatnich tygodniach wreszcie zaczął wyglądać jak zespół. Na parkiecie zawodnicy ze sobą rozmawiali, komunikowali się w obronie i motywowali, co przełożyło się na momentami bardzo dobrą defensywę.

Nie jest to przecież tajemnica, że jeśli w ataku każdy coś dla siebie będzie miał, to i chętniej powalczy po drugiej stronie parkietu. Być może to logika nieco wbrew słynnemu „z obrony bierze się atak”, ale tak właśnie trochę jest, o czym coraz częściej mówią sami zawodnicy i trenerzy.

Zespół z Włocławka wygrywając Puchar Polski udowodnił, że idzie w dobrym kierunku, a utratę być może największej gwiazdy ligi można przekuć w coś dobrego. Potencjał drzemiący w reszcie składu, wcześniej nieco zapomniany i zamrożony, wychodzi właśnie na światło dzienne, co tylko i wyłącznie może w przyszłości przynieść Anwilowi kolejne korzyści, a przecież włocławianie wygrali Puchar Polski bez dwóch gracz z podstawowej rotacji.

Grzegorz Szybieniecki

.

Temat odejścia do Parmy Perm Marcela Ponitki i zastąpienia go był po raz kolejny najszerzej komentowanym podczas konferencji prasowej po zakończeniu spotkania Enea Zastalu Zielona Góra. – Płacz nic nie zmieni – podsumował sytuację trener Żan Tabak po wygranej jego drużyny 101:82 z Treflem Sopot.
26 / 01 / 2021 9:43

NBA

Jeden z pracowników Cavs miał odwagę śmiać się z jego nieudanej akcji, a LBJ to usłyszał… Dziesiąte kolejne zwycięstwo na wyjeździe zaliczyli więc w poniedziałek Los Angeles Lakers, ogrywając 115:108 Cleveland Cavaliers. LeBron James tylko w czwartej kwarcie zdobył aż 21 ze swoich 46 punktów.
26 / 01 / 2021 9:59
Dokładnie dziś mija rok od tragicznego wypadku helikoptera, w którym 26 stycznia 2020 roku życie straciło dziewięć osób, w tym legenda koszykówki Kobe Bryant i jego córka Gianna. Cały świat wspomina dziś tego niezwykłego zawodnika i człowieka.
26 / 01 / 2021 0:13
Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jeden z pracowników Cavs miał odwagę śmiać się z jego nieudanej akcji, a LBJ to usłyszał… Dziesiąte kolejne zwycięstwo na wyjeździe zaliczyli więc w poniedziałek Los Angeles Lakers, ogrywając 115:108 Cleveland Cavaliers. LeBron James tylko w czwartej kwarcie zdobył aż 21 ze swoich 46 punktów.
26 / 01 / 2021 9:59
Dokładnie dziś mija rok od tragicznego wypadku helikoptera, w którym 26 stycznia 2020 roku życie straciło dziewięć osób, w tym legenda koszykówki Kobe Bryant i jego córka Gianna. Cały świat wspomina dziś tego niezwykłego zawodnika i człowieka.
26 / 01 / 2021 0:13
Ze względu na swoją reputację, Draymond Green nie ma łatwo w NBA. W czwartek jeden z sędziów wyrzucił go z boiska, gdy skrzydłowy Warriors strofował… Jamesa Wisemana, a więc swojego młodszego kolegę z drużyny. Arbitrzy przyznali się później, że popełnili błąd.
22 / 01 / 2021 10:44
Marcel Ponitka (192 cm, 23 lata) faktycznie jest bliski przejścia do rosyjskiej Parmy Perm – potwierdziliśmy nieoficjalnie. Odejście znanego ze znakomitej gry w obronie koszykarza byłoby dużym problemem dla Enei Zastal Zielona Góra, szczególnie jeżeli chodzi o rotację polskich graczy.