Obiecujący Adrian Bogucki – widać postępy!

Obiecujący Adrian Bogucki – widać postępy!

Share on facebook
Share on twitter
W meczu przeciwko BM Slam Stali Ostrów Wlkp., w 23 minuty na parkiecie, zaliczył pokaźne double double – 14 punktów i 15 zbiórek. Adrian Bogucki notuje bardzo obiecujący start sezonu, w którym jest czołowym zawodnikiem HydroTrucka Radom.
Adrian Bogucki / fot. T. Fijałkowski, fiolek.art.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

W poprzednim sezonie Adrian Bogucki (20 lat, 215 cm.) w PLK dopiero debiutował. Widać było brak ogrania i różnicę w fizyczności między nim, a rywalami. Nie udało mu się wywalczyć zaufania u trenera Mariusza Niedbalskiego w Krośnie, a po przenosinach do Radomia jego minuty wcale nie wzrosły.

Drugi sezon w PLK rozpoczął jednak od bardzo udanych występów. W ostatnim spotkaniu przeciwko BM Slam Stali Ostrów Wlkp., wygranym 80:74 (więcej TUTAJ>>) zanotował pokaźne double double – 14 punktów i 15 zbiórek. W pierwszych dwóch kolejkach zdobywał odpowiednio 12 (przeciwko Śląskowi) i 9 punktów (przeciwko Startowi).

Mimo tego, że HydroTruck wygrał tylko jeden mecz z trzech, to w żadnym z nich radomianie z Boguckim na parkiecie nie byli na minusie. Udane występy przekładają się na hierarchię w zespole, gdzie Adrian powoli wygryza z dużych minut Efe Odigie, czyli niskiego środkowego, któremu w wielu pojedynkach wyraźnie brakuje odpowiedniego wzrostu.

Mierzący 215 centymetrów Bogucki jest coraz skuteczniejszy blisko obręczy. W trzech meczach trafił 15 z 21 rzutów za 2 punkty, czyli 71,4%. Idąc w lewo praktycznie zawsze kończy akcje punktami, ale także pokazał kilka razy, że dysponuje rzutem z 3-4 metrów. Coraz lepiej także porusza się w obronie – jego największą zmorą niegdyś były faule, póki co tylko w meczu ze Startem był zagrożony wypadnięciem z gry (4 przewinienia).

To co wciąż wymaga poprawy to szeroko pojęta orientacja na boisku. Kiedy Adrian dostanie już piłkę bliżej kosza, zbyt często daje się złapać w podwojenie, czy po prostu traci piłkę na rzecz pomagającego obrońcy, który wybija mu ją z kozła, czy z rąk. Wykluczenie strat, których miał aż 5 przeciwko Stali, powinno być jego kolejnym krokiem do przodu.

W następnej kolejce radomianie pojadą do Torunia (20.10), a więc będzie to okazja bardzo dobra okazja do weryfikacji umiejętności Boguckiego, które poszły zauważalnie w górę, dzięki doświadczeniu zdobytemu przez ostatni rok oraz intensywnej pracy w te wakacje.

GS

POLECANE

Wyraźna przegrana ze Stelmetem na własnym parkiecie to mały sygnał alarmowy – najbliższy miesiąc dla – osłabionej serią kontuzji – ekipy z Włocławka będzie bardzo ciężki. Wydaje się, że wzmocnienie strefy podkoszowej, choćby tymczasowe, jest nieuniknione.
Ministerstwo zdrowia na Litwie rekomendowało przełożenie spotkania Euroligi z Olimpią Mediolan lub rozegranie go bez kibiców. Do meczu jednak dojdzie – Żalgiris Kowno przy wypełnionej do ostatniego miejsca hali zagra jutro z Włochami.

tagi

Adam Hrycaniuk grać potrafi, co pokazywał przez lata. Tym niemniej w Gdyni spisuje się po prostu słabo, notując statystyki poniżej swoich standardów. Po ostatniej porażce to na nim skupiła się publiczna krytyka ze strony trenera Przemysława Frasunkiewicza.
29 / 02 / 2020 11:32

NBA

Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
LeBron James jest jednym z zawodników, do których porównywany jest Zion Williamson. Zanim jednak dojdzie do zmiany warty, King James udowodni parokrotnie, tak jak ostatniej nocy kto jest królem NBA. Ostatniej nocy Lakers wygrali z Pelicans 118:109, a LBJ zdobył aż 40 punktów.
26 / 02 / 2020 9:31
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08