Od dziś Marcowe Szaleństwo – rusza turniej NCAA

Share on facebook
Share on twitter

March Madness, czyli legendarny, szalony turniej koszykówki startuje już w czwartek. Jednym z faworytów jest zespół Duke, który w swoim składzie ma najbardziej obserwowanego gracza koszykówki uniwersyteckiej – Ziona Williamsona.

Zion Williamson / fot. wikimedia commons

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Koszykówka w wydaniu uniwersyteckim przejmuje pałeczkę od NBA na kilka tygodni jeśli chodzi o największe zainteresowanie basketem w Stanach Zjednoczonych. Już w czwartek mecze pierwszej rundy turnieju March Madness. Wcześniej zostały rozegrane meczy rundy First Four, które wyłoniły ostatnich uczestników głównego turnieju.

Drabinka tradycyjnie podzielona jest na 4 regiony.

EAST
To w tej części grać będzie najgłośniejszy zespół tego sezonu czyli Duke. Drużyna prowadzona przez legendarnego Mike’a Krzyzewskiego jest rozstawiona z numer 1. Turniej będzie wielkim sprawdzianem dla największych gwiazd nadchodzącego draftu – Ziona Williamsona, R.J. Barretta i Cama Redisha. Mimo ogromnego talentu, są to dopiero pierwszoroczniacy na parkietach NCAA, a brak doświadczenia w turnieju może zostać w pewnym momencie obnażony.

Z drugim numerem rozstawieniu zostali Michigan St., a z trzecim LSU. Zespół Duke swój pierwszy mecz zagra w nocy z piątku na sobotę, o godz. 0.10 polskiego czasu, a rywalem będzie North Dakota State.

SOUTH
W tym regionie znajdują się mocne w ostatnich latach zespoły jak Villanova, Wisconsin, Viriginia, czy Tennesee. Z jedynką tym razem rozstawiona jest Virginia, zeszłoroczni mistrzowie, czyli Villanova z szóstką.

W tej części drabinki grać będzie DeAndre Hunter, który znajduje się w pierwszej 10 Mock Draftów. Zawodnik Virginii to drugoroczniak, który może grać na obu skrzydłach.




WEST
W tym regionie jedynką po raz kolejny jest Gonzaga. Uczelnia, na której grał Przemysław Karnowski, jest faworytem tego regionu i jednym z najpoważniejszych kandydatów do wygrania całego turnieju. W ich szeregach znajduje się japoński Amerykanin, czyli Rui Hachimura, który w ostatnich mock draftach był w pierwszej piątce.

Oprócz nich w tej części drabinki znajdują się Michigan (2), ale także Murray State (12). To właśnie w ich barwach gra Ja Morant, rozgrywający, który obok Ziona Williamsona jest ostatnio drugim najgorętszym nazwiskiem pod kątem nadchodzącego draftu.

MIDWEST
Region upakowany wielkim firmami – North Carolina, Kentucky i Kansas to jedne z najpopularniejszych programów uniwersyteckich w Stanach. Z jedynką tym razem rozstawiona jest North Carolina, a z dwójką Kentucky.

W pierwszej dziesiątce mock draftów znajduje się aż 3 zawodników. Coby White i Nassir Little z North Carolina i Keldon Johnson z Kentucky.

Finał tradycyjnie odbędzie się na ogromny stadionie zaadaptowanym do warunków koszykarskich. Tym razem będzie to nowiutki U.S. Bank Stadium w Minneapolis.

*
Pierwszy mecz już o 17:15 polskiego czasu. Rozstawiona z #10 Minnesota zagra z #7 Louisville (EAST). W Polsce istnieje możliwość oglądania March Madness przy wykorzystaniu ESPN Playera (12 euro).

Chcesz pobawić się wypełniając bracket? Polecamy TO MIEJSCE >>

GS

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




Kuriozalny materiał, nawet jak na reputację prezesa PZKosz. W serwisie Interia ukazało się nagranie, w którym Radosław Piesiewicz formułuje szereg poważnych zarzutów pod adresem Polskiego Cukru Toruń i byłego prezesa Macieja Wiśniewskiego, chociaż przyznaje się, że nie wie, czy te oskarżenia są prawdziwe.
24 / 02 / 2021 14:58

NBA

Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Z pierwszych 4 meczów eliminacji do Eurobasketu 2022 Hiszpania wygrała tylko 2, lecz wystarczyło to, by zapewnić sobie awans. Korzysta z tego trener Sergio Scariolo, który na „bańkę” w Gliwicach przywiezie mocno eksperymentalny skład, z trzema potencjalnymi debiutantami.