PRAISE THE WEAR

Oddech ulgi we Włocławku – Anwil wygrał z Kutnem

Oddech ulgi we Włocławku – Anwil wygrał z Kutnem

Przeważali przez cały mecz, ale do końca nie mogli być pewni wygranej. Włocławianie przetrzymali pogoń Polfarmeksu w czwartej kwarcie i wygrali 78:69.

(Fot. Andrzej Romański/Plk.pl)
(Fot. Andrzej Romański/Plk.pl)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

Plan został wykonany, we Włocławku szykuje się spokojniejszy weekend. Ale na pewno nie spokojny, bo z najwyżej przeciętnym Polfarmeksem Anwil tylko momentami grał dobrze.

Instynktu zabójcy we Włocławku nie mają za grosz – Anwil mógł pożegnać gości w tym meczu już w pierwszej kwarcie, którą zaczął dobrze w obronie. Udanym pomysłem było podwajanie daleko za linią trójek Dardana Berishy, który nie znajdował pozycji do rzutu, Polfarmex nie zdobył punktu przez pierwsze cztery minuty.

Ale Anwil sam nie rzucał ich zbyt wiele, a przy stanie 17:7 zatrzymał się na cztery minuty w ataku. Zaproszone do gry Kutno odrobiło straty z małą nawiązką, bo rozrzucał się Devante Wallace, a od początku nieźle spisywał się Mateusz Bartosz.

Na przełomie drugiej i trzeciej kwarty Anwil kontrolował już wynik, bo odnalazł swoje silne punkty pod koszem – z pomalowanego gospodarze zdobyli aż 40 punktów, a akcje, także dwójkowe, Josipa Sobina i Fiodora Dmitriewa, wyglądały dobrze.

Na dodatek z czasem podłączyli się strzelcy, a szczególnie Nemanja Jaramaz, który w swoim drugim meczu w Anwilu już był najskuteczniejszym graczem zespołu – trafił 4 z 5 trójek, zdobył 17 punktów. To po jego rzutach w czwartej kwarcie włocławianie zbudowali wysoką przewagę.

Przez moment było już nawet 68:50, ale wtedy Anwil znów zaprosił Kutno do gry i kibicom w Hali Mistrzów musiało przypomnieć się koszmarne 0:18 w trzeciej kwarcie z Krosnem. Tutaj – na ich szczęście – skończyło się na „tylko” 0:13. Ale Dardan Berisha i Grzegorz Grochowski nawet swoją szaloną grą musieli napędzić gospodarzom stracha.

Polfarmex pokazał we Włocławku jednostronną grę – oddał aż 32 rzuty z dystansu (trafił 12), przy ledwie 29 za dwa punkty. Wysocy, poza Bartoszem, zdobyli tylko 9 punktów, z czego Michael Fraser ledwie 3. Cała drużyna z pola trzech sekund – tylko 18.

Najwięcej punktów dla Kutna zdobyli Bartosz (13) oraz Berisha i Jacek Jarecki (po 12). W Anwilu, poza Jaramazem, skuteczniejszy niż ostatnio był Michał Chyliński (15). 12 dorzucił Sobin, a 11 – Dmitriew.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

ŁC

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami