Oficjalnie! Dejan Mihevc odchodzi z Torunia

Share on facebook
Share on twitter

Brązowy medal w sezonie 2017/18 i srebrny w niedawno zakończonym, ale także przegrane finały mimo prowadzenia 3:2 –  to dorobek Dejana Mihevca w Toruniu. Polski Cukier oficjalnie pożegnał się ze słoweńskim szkoleniowcem.

Dejan Mihevc / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Dejan Mihevc ma za sobą dwa udane lata w Toruniu. W pierwszym sezonie (2017/18) zdobył z zespołem brązowy medal, a także został wybrany trenerem sezonu przez swoich kolegów po fachu. Dodatkowo jego drużyna sięgnęła po Puchar Polski.

Kolejny rok to progres i wskoczenie o stopień wyżej na podium. Srebro jednak tym razem nie zostało odebrane w Toruniu jako sukces, szczególnie, że Polski Cukier w serii finałowej prowadził z Anwilem już 3:2.

Warto także dodać, że wraz ze swoim zespołem był naprawdę blisko awansu do Ligi Mistrzów. Twarde Pierniki odpadły dopiero w ostatniej rundzie eliminacji z niemieckim Medi Bayreuth. Zaraz potem jednak udało się zdobyć Superpuchar Polski, czyli kolejne trofeum na krajowym podwórku.

Wynik bronią Słoweńca, jednak w finale jego zespół nieco rozczarował. Taktyka była zbyt schematyczna, a w ostatnich meczach nawet zbyt przewidywalna. Dodatkowo pojawiła się także rysa na jego relacjach z zawodnikami, np. w postaci głośnego konfliktu z Michaelem Umehem.

O braku kontynuacji współpracy Polskiego Cukru z Mihevcem mówiło się już po zakończeniu finałów, a teraz klub z Toruniu już oficjalnie pożegnał się z trenerem i podziękował mu za owocne dwa lata.

Klub intensywnie bada możliwości jeśli chodzi o zatrudnienie innego szkoleniowca. Wśród kandydatów przewijają się przede wszystkim nazwiska, które w przeszłości już pojawiały się w PLK jak Donaldas Kairys, Miodrag Rajković, czy Żan Tabak.

RW

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi