Oficjalnie! Kyle Gibson wzmocnieniem Śląska

Share on facebook
Share on twitter
Amerykański strzelec z wielkim doświadczeniem na europejskich parkietach. Kyle Gibson został zawodnikiem Śląska Wrocław, a klub poinformował, że kontrakt podpisano do końca sezonu.
Kyle Gibson / fot. FIBA Europe

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Kyle Gibson to 33-letni Amerykanin mierzy 196 cm, waży 93 kg i gra na pozycji rzucającego obrońcy. Ostatni sezon spędził we francuskiej ekstraklasie, konkretnie w Boulazac Basket Dordogne, gdzie będąc na parkiecie średnio przez 28 minut, notował 11,8 punktu, 2,6 asysty i 2 zbiórki. Zawodnik podpisał kontrakt do końca trwającego sezonu.

Gibson urodził się 22 maja 1987 roku w Los Angeles. Uczęszczał do liceum Susan Miller Dorsey, następnie trafił do college’u Louisiana Tech, na którym przebywał do 2010 roku. Później zdecydował się rozpocząć swoją karierę w G League, gdzie spędził dwa lata w barwach Canton Charge.

W 2013 roku przeniósł się do Europy, konkretnie do włoskiej ekstraklasy. Po dobrych występach w toskańskiej Pistoi, zapracował na kontrakt w Virtusie Rzym. Następnie przed sezonem 2015/2016 przeniósł się do belgijskiego Filou Oostende, gdzie spędził blisko dwa lata. Kolejne przystanki Amerykanina to francuska 1. Liga i BCM Gravelines, czarnogórski Buducnost Podgorica, turecki Besiktas Stambuł i wreszcie występujące w Pro A Boulazac Basket Dordogne.

W każdym z klubów swojej kariery Gibson notował średnio kilkanaście punktów na mecz, około 2 asyst i 3 zbiórek. Ostatni sezon był statystycznie jednym ze słabszych w wykonaniu 33-latka – oprócz wspomnianych wyżej statystyk rzucał on bowiem ze skutecznością 34,5 % z gry i 33,4 % zza łuku.

Gibson to bardzo doświadczony gracz, który potrafi świetnie bronić oraz z wysoką skutecznością rzucać zza łuku. Najważniejsze na początku będzie jednak to, by był w dobrej formie fizycznej. Oczekuję od niego, że będzie w stanie w wielu aspektach załatać dziury po braku Garreta Nevelsa – komentuje transfer Oliver Vidin.

W trakcie 7 sezonów w Europie Kyle udowodnił, że jest solidnym strzelcem, który potrafi również ostro zaatakować kosz oraz w odpowiednim momencie obsłużyć partnera z drużyny podaniem, jednym słowem jest graczem wszechstronnym. Te umiejętności z pewnością będą bardzo pożądane w drużynie Olivera Vidina pod wspomnianą nieobecność kontuzjowanego Garretta Nevelsa.

źródło: WKS Śląsk Wrocław

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Znany z występów w Dąbrowie Górniczej i Szczecinie silny skrzydłowy z dużymi możliwościami w ofensywie – Cleveland Melvin (30 lat, 203 cm) wraca do Energa Basket Ligi. Amerykanin trwający sezon rozpoczął na Węgrzech, ale 9 rozegranych meczach zdecydował się na przenosiny do Startu Lublin.
4 / 12 / 2021 17:40

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.