Olejniczak złamał Stal – Trefl zwycięski

Olejniczak złamał Stal – Trefl zwycięski

Share on facebook
Share on twitter
Podbudowani zwycięstwem ze Startem, koszykarze Arged BMSlam Stali Ostrów Wlkp. przyjechali do Trójmiasta w całkiem niezłych nastrojach. Do domu wyjechali w fatalnych. Trefl tym razem wytrzymał czwartą kwartę (świetni Gruszecki i Olejniczak!) i pokonał sąsiadów z tabeli 82:66.
Marcin Stefański i Dominik Olejniczak / fot. A. Romański, plk.pl

Dołącz do Premium – czytaj teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Mecz w wyludnionej (oczywiście częściowo ze względu na obostrzenia) Ergo Arenie ostrowianie rozpoczęli słabo – pierwszych minutach zadziwiająco dużo miejsca na wjazdy pod kosz dostawał Łukasz Kolenda. Goście nie mogli też znaleźć sposobu na Dominika Olejniczaka, któremu do double-double już w pierwszej połowie zabrakło ledwie 2 zbiórek.

Dużą bolączką koszykarzy Stali była od pierwszych akcji skuteczność z dystansu – dobra obrona sopocian zmuszała podopiecznych trenera Łukasza Majewskiego do rzutów za 3, ale te nie trafiały do kosza. Tragicznie grał Shawn King, mający problemy z wykończeniem najprostszych akcji (w 13 minut na parkiecie nie zanotował też żadnej zbiórki). Dopiero w końcówce drugiej kwarty szalone rzuty Jamesa Florence’a i firmowe trójki z rogu Jakuba Garbacza (10pkt.) poprawiły ten element statystyki – ale wystarczyło to tylko na zmniejszenie strat.

Trefl grał bowiem swobodnie w ataku – poza wspomnianym Olejniczakiem świetne momenty miał Martynas Paliukenas, który z dużym wyczuciem przecinał podania rywali i kończył kontrataki. Do przerwy sopocianie prowadzili 45:33, będąc zespołem wyraźnie lepszym.

Taka sytuacja najwyraźniej uspokoiła podopiecznych trenera Marcina Stefańskiego, którzy na drugą połowę wyszli wyraźnie rozluźnieni. Pojawiły się nonszalanckie decyzje w ataku, piłki wykręcające się z kosza, straty napędzające kontry rywali. Stal nie zamierzała z tego nie skorzystać i m.in. dzięki punktom Jarosława Mokrosa (8 pkt.) i Chrisa Smitha wróciła do gry. Tuż przed końcem trzeciej kwarty ładną akcją 2+1 popisał się Szymon Ryżek i goście przegrywali już tylko 52:56.

Trefl ponownie stanął więc koniecznością grania wyrównanej czwartej kwarty. I mimo chwilowych problemów organizacyjnych, TJ Haws i Martynas Paliukenas tym razem egzamin zdali na piątkę. Bardzo dobrze ostatnią część gry zagrał też Karol Gruszecki (17 pkt), który wziął na siebie ciężar zdobywania punktów – coś, czego oczekiwali od niego w Sopocie wszyscy od momentu ogłoszenia transferu.

Na 5 minut przed końcem potężną dobitką popisał się Darious Moten, chwilę później kontrę po kolejnym szalonym przechwycie Paliukenesa w jeszcze bardziej efektowny sposób wykończył Olejniczak i było jasne, że Trefl tego meczu już nie odda.

Stal miała szansę na odwrócenie losów meczu, ale w decydujących momentach popełniała za dużo strat. Po promyczku nadziei, jakim była wygrana z Pszczółką Startem Lublin, wróciły stare demony (poniżej 30% za 3, 20 strat).

.

Na oddzielny akapit zasłużyły także wyjazdowe stroje zawodników Stali – w żółto-czarnej tonacji (mimo konieczności „posiadania o jednolitych, kontrastujących kolorach”). Kibice mieli spore problemy z oglądaniem dziesięciu koszykarzy w bardzo podobnych koszulkach. 

Michał Świderski, Sopot

Dołącz do Premium – czytaj teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

NBA

12 lat po wyroku skazującym go na 15 miesięcy więzienia za udział w skandalu związanym z obstawianiem meczów, były arbiter NBA Tim Donaghy powróci do sędziowania. Jak to miało miejsce wiele razy w przeszłości, pomocną w dłoń w takiej sytuacji wyciągnął świat profesjonalnego wrestlingu.
23 / 10 / 2020 0:43
Kibice Toronto Raptors niedawno musieli pogodzić się z utratą tytułu mistrzów NBA, a tymczasem ich drużynie grozi kolejny cios. Zdaniem portalu „Yahoo Sports” istnieje bowiem możliwość, że w sezonie 2020/2021 nowym domem kanadyjskiego zespołu będzie amerykańskie Louisville.
22 / 10 / 2020 17:25
Stan Van Gundy został nowym trenerem New Orleans Pelicans. Drużyna, w której pierwszoplanową rolę ma w najbliższych latach odgrywać Zion Williamson, będzie czwartym w karierze zespołem tego 61-letniego szkoleniowca. Największe sukcesy odnosił na Florydzie.
22 / 10 / 2020 17:07

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To był pokaz siły Los Angeles Lakers. Prowadzeni przez LeBrona Jamesa (28 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst) zdominowali mecz numer 6 finałów i ograli Miami Heat 106:93. Wygrali finały 4:2 i zdobyli tym samym 17 tytuł w historii klubu.
12 / 10 / 2020 8:53
Los Angeles Lakers pokonali Miami Heat 102:96 i tylko jedna wygrana dzieli ich od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Najskuteczniejszy w zespole zwycięzców był Lebron James, który 20 ze swoich 28 punktów zdobył w drugiej połowie. Piąty i być może ostatni mecz serii finałowej zostanie rozegrany w nocy z piątku na sobotę.
7 / 10 / 2020 10:52
Władze Euroligi wycofały się niedawnej decyzji o nałożeniu walkowerów na zespoły ASVEL-u Villeurbanne i Zenitu Sankt Petersburg, w związku z brakiem możliwości u tych drużyn na wystawienie co najmniej 8-osobowego składu. Euroliga zmieniła również regulamin, jeżeli chodzi o postępowanie w związku z atakującym składy meczowe koronawirusem.
Aż 24 punkty zdobył Michał Michalak w swoim oficjalnym debiucie na niemieckich boiskach w barwach Syntainics MBC. Zespół Polaka pokonał Crailsheim Merlins 99:94, a mecz rozegrano w ramach Pucharu Niemiec, rozpoczętego w sobotę w zmienionej formule przed startem sezonu koszykarskiej Bundesligi.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53