Ostatnia szansa Anwilu – trudne zadanie w Hiszpanii

Share on facebook
Share on twitter

Nadzieja jeszcze się tli, ale po porażce z Ludwigsburgiem sprawy się bardzo skomplikowały. Chcąc awansować do fazy playoff w Lidze Mistrzów, Anwil musi wygrać we wtorek wyjazdowe spotkanie z hiszpańską Murcią.

Chase Simon i Igor Milicić / fot. A. Romański, plk.pl

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >>

Anwil rozpoczął rundę rewanżową od dobrego spotkania i zwycięstwa z Ventspils, ale kolejne trzy przegrał, pomimo tego, że dwa z nich rozgrywane były w Hali Mistrzów. O ile w meczach przeciwko Niżnemu czy Avellino, Anwil nie był faworytem, to w ostatnim przeciwko drużynie z Ludwigsbugra, w takiej roli już występował. Końcówkę meczu polski zespół przegrał aż 0:16, zaliczając jeden z najgorszych występów w sezonie (relacja TUTAJ >>)

Murcia w pierwszym spotkaniu we Włocławku pokazała, że jest rywalem silnym i niewygodnym dla Anwilu. Hiszpanie wygrali aż 87:68, dominując dzięki twardej obronie i wygraniu rywalizacji o zbiórki (relacja TUTAJ >> )

Hiszpańska drużyna jest jedną z najlepszych w tej edycji Ligi Mistrzów. Ma obecnie imponujący bilans 10-1, nikt inny w rozgrywkach nie może się poszczycić takim wynikiem. Co ciekawe, hiszpańska ekipa swój jedyny mecz przegrała nie z mocnym Avellino czy Niżnym, ale z Ludwigsburgiem (80:81).

Rewelacyjna w pucharach Murcia, jednocześnie spisuje się fatalnie w rozgrywkach ACB. Trudno uwierzyć, ale obecnie jest na miejscu „spadkowym”, zajmując przedostatnią. 17. pozycję w hiszpańskiej ekstraklasie, z bilansem zaledwie 5 wygranych i 12 porażek.

Z kolei Anwil w Lidze Mistrzów ma obecnie bilans 4-7 i do rozegrania zaledwie trzy mecze. Zajmuje 5. pozycję w tabeli i wyprzedzenie czwartego Niżnego Nowogrodu (bilans 5-6) będzie bardzo trudne. Jeśli jednak włocławianie wygrają wszystkie spotkania, ten awans będzie jeszcze realny. Niestety, przed rosyjską ekipą zostały pojedynki z teoretycznie słabszymi drużynami w grupie – Le Mans, Ventspils oraz Ludwigsburgiem. Tymczasem oprócz wygrania trzech spotkań, Anwil musi liczyć na potknięcia Niżnego Nowogrodu. Aby móc wziąć udział w rozgrywkach FIBA Europe (miejsca 5-6 w grupie), także trzeba jeszcze wygrać jakieś spotkania.

Mecz Anwilu z Murcią już w najbliższy wtorek o godzinie 20:30. Transmisja tradycyjnie w Eleven Sports 1.

Krzysztof Sycz 

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >>




POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi