Owacje dla LeBrona Jamesa – „Król” był wielki

Share on facebook
Share on twitter

Mistrzostwa NBA znów nie zdobył, ale jego występy w tym sezonie przejdą do historii. LeBron James zagrał prawdopodobnie swój ostatni mecz w Cavaliers, godnie żegnając się z klubem z Cleveland.

(fot. Wikimedia Commons)

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>

Wszyscy teraz mówią o porażce 0:4 w finale, ale bardziej adekwatne byłoby chyba podkreślać sukces, jakim było wprowadzenie Cavs aż tak wysoko. Wielki wysiłek i niesamowity sezon Jamesa docenili kibice z Ohio, żegnając go owacją na stojąco, gdy kończył (wysoko przegrany 85:108) czwarty mecz finału z Warriors.

Był to „najspokojniejszy” występ LBJ’a w tych finałach, ale i tak skończony z bardzo dobrymi statystykami. Zanotował 23 punkty, 7 zbiórek i 8 asyst, trafił 7 z 13 rzutów, choć miał też 6 strat.

W finałach 2018 roku LeBron James notował niezwykłe średnie na poziomie 34 punktów, 8.5 zbiórki oraz 10 asyst. Jego 51 punktów z meczu numer 1 było bezapelacyjnie jednym z kilku najlepszych w jego karierze i w ogóle w historii NBA. W finałach jego bilans wynosi obecnie 3 wygrane i 6 porażek, ale trudno nie doceniać faktu, że potrafił do nich awansować 8 razy z rzędu. Że zagrał playoffs na kosmicznym poziomie i w 15. sezonie w NBA grał najlepszą koszykówkę w życiu.

Na konferencji prasowej po przegranej 0:4 serii z Warriors, LeBron przyznał, że już od pierwszego spotkania grał z kontuzją prawej dłoni, ale nie chciał o tym informować, aby nie ułatwiać sprawy rywalom. Odmówił wypowiadania się na temat przyszłości, twierdząc, że decyzję o tym, gdzie w przyszłym sezonie zagra, musi skonsultować z rodziną.

Wszyscy są przekonani, że w wakacje skorzysta z przysługującej mu opcji zawodnika i zrezygnuje z (wartego 35.6 mln dolarów) ostatniego roku kontraktu w Cleveland i zostanie wolnym agentem. Bez względu na to, który klub wybierze – jego decyzja znów zmieni oblicze NBA.

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>




POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.