Pacers nową siłą na Wschodzie – mają obronę i mają zespół

Share on facebook
Share on twitter

Indiana Pacers wygrali 10 z minionych 12 spotkań, w tym to ostatnie, z Atlanta Hawks 129:121. Pacers posiadają 2. najlepszą obronę w lidze i zajmują 3. miejsce w Konferencji Wschodniej.

Victor Oladipo / fot. wikimedia commons

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>

Indiana Pacers zaliczają fantastyczny okres i coraz mocniej ugruntowują swoją pozycję w czołówce Wschodu. 10 z 12 ostatnich meczów zakończyło się dla nich pozytywnym wynikiem, co przełożyło się na aktualny bilans 23-12.

W nocy ze środy na czwartek pokonali Atlanta Hawks 129:121, a aż 8 graczy Pacers zdobyło 10 i więcej punktów. Najskuteczniejszy był Thaddeus Young, który zanotował 21 punktów z 12 rzutów.

Dla Hawks najlepiej zaprezentował się Kent Bazemore – 32 punkty przy skuteczności 14/25. Trea Young miał 17 punktów i trafił obie oddane trójki.

Pacers po wymianie Paula George’a jeszcze w poprzednim sezonie mieli spaść na dno Wschodu, jednak szybko okazało się, że pozyskany w zamian Victor Oladipo stał się liderem i gwiazdą drużyny, a Domantas Sabonis podstawowym wysokim i aktualnie najlepiej zbierającym zespołu.

Sześciu graczy Indiany zdobywa średnio ponad 10 punktów na mecz. Najskuteczniejszy jest oczywiście Oladipo – 20,2.

acers zachowują bardzo dobry bilans pomiędzy wyjściowym składem a ławką rezerwowych. W minutach, kiedy na parkiecie pojawiają się zmiennicy, Indiana na boisko posyła Sabonisa, czy Tyreke’a Evansa, którzy z powodzeniem mogliby grać w pierwszej piątce. Z resztą ten drugi wciąż ma rezerwy i z pewnością może grać jeszcze lepiej.

Indiana to przede wszystkim zespół i tym wygrywają kolejne mecze. Nate McMillan stworzył na ten moment drugą najlepszą defensywę w NBA, tylko za Oklahoma City Thunder. Jego podopieczni tracą zaledwie 102,4 punktu na 100 posiadań. Są także na drugim miejscu w lidze w przechwytach – 9,1 na mecz.

Pacers na ten moment wydają się być pewniakiem do playoff na tym słabym Wschodzie. Jeśli utrzymają wysoką dyspozycję mogą nawet powalczyć o przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie.

Grzegorz Szybieniecki, https://twitter.com/gszyb

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>




POLECANE