PRAISE THE WEAR

Patrick Ewing oburzony – nie poznają go w Nowym Jorku!

Patrick Ewing oburzony – nie poznają go w Nowym Jorku!

Jest jedną z największych legend w historii New York Knicks, a mimo to nadal nie wszyscy w Madison Square Garden go poznają. Patrick Ewing obraził się i stwierdził, że mógłby chyba liczyć na nieco lepsze traktowanie po wszystkim, co zrobił dla NYK w trakcie swojej kariery.
Patrick Ewing / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Patrick Ewing wrócił ostatnio do Madison Square Garden, czyli do hali, w której rozegrał setki meczów w karierze jako zawodnik New York Knicks. Tym razem Ewing pojawił się jednak w Nowym Jorku w swojej nowej roli, czyli na stanowisku trenera uczelni Georgetown. W czwartek odniósł zresztą chyba największy jak do tej pory sukces. 

Jego Hoyas po wielkich emocjach wygrali 72-71 w starciu z drużyną Villanova Wildcats i awansowali do półfinału turnieju konferencji Big East, meldując się tam po raz pierwszy od sześciu lat. Ewing stara się przywrócić chwałę uniwerkowi, z którym sam święcił przecież wielkie sukcesy w latach 80. ubiegłego wieku, a więc jeszcze zanim zaczął robić karierę w NBA.

Humor popsuli mu jednak nieco… pracownicy Madison Square Garden, którzy nie rozpoznają Ewinga i wciąż proszą go o pokazanie przepustki. „Myślałem, że to jest mój budynek. Wszyscy powinni wiedzieć, kim jestem, a zamiast tego ciągle mnie zatrzymują” – grzmiał na konferencji prasowej Ewing, który jest przecież jednym z największych graczy w historii nowojorskiego sportu.

Koszulka z jego numerem już od prawie dwóch dekad wisi pod kopułą Madison Square Garden, dlatego nic dziwnego, że legenda Knicks jest całkiem wkurzona takim obrotem spraw. „Będę musiał odezwać się w tej sprawie do pana Dolana” – zażartował Ewing, dodając że musi chyba przypomnieć właścicielowi NYK o swoim wkładzie w sukcesy klubu. 

Knicks zareagowali bardzo szybko i już kilka godzin po konferencji Ewinga wystosowali specjalne oświadczenie, w którym możemy przeczytać, że status Ewinga jako legendy klubu jest niepodważalny. Co więcej, z byłym graczem prędko skontaktował się także James Dolan, chcąc w ten sposób wyjaśnić całą tę sytuację. 

58-letni dziś Ewing reprezentował barwy Knicks przez 15 lat – w tym czasie 11 razy zagrał w Meczu Gwiazd i dwukrotnie poprowadził NYK do finałów NBA. Po zakończeniu kariery zajął się trenerką. Przez lata pracował jako asystent, a od 2017 roku objął stery na uniwerku Georgetown, gdzie w 1984 roku jako zawodnik świętował zdobycie mistrzostwa NCAA.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami