Paul George szaleje – genialne początki w Clippers! (WIDEO)

Paul George szaleje – genialne początki w Clippers! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
W sobotę większość kibiców przybyła do Los Angeles, by zobaczyć po raz pierwszy w akcji duet Kawhi Leonard – Paul George. Zagrał jednak tylko ten drugi, ale i tak zapewnił fanom znakomite show. Zdobył 37 punktów w 20 minut!
Paul George / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Leonard opuścił drugi z rzędu mecz (oraz czwarty ogółem w tym sezonie) z powodu problemów z kolanem. Dowodzenie przejął więc Paul George, który wrócił do gry w czwartek – wtedy zdobył aż 33 punkty, ale Clippers przegrali z Rockets, a sam zawodnik mówił, że zaliczył „koszmarny” występ. Po sobotnim starciu z Atlanta Hawks przed własnymi kibicami był już dużo bardziej zadowolony.

Clippers zmiażdżyli bowiem przeciwnika, wygrywając aż 150-101 – aż 49 punktów różnicy to najwyższa wygrana w historii klubu z Los Angeles. Ogromny w tym udział miał właśnie George, który do zdobycia aż 37 punktów potrzebował zaledwie 20 minut. W historii NBA nikt nie zdobył aż tylu punktów w tak krótkim czasie. Po meczu PG13 stwierdził, że to efekt „nowych barków”.

All-Star w maju przeszedł jedną, a miesiąc później drugą operację. „Dawno nie czułem się tak zdrowy” – mówił po meczu. 37 oczek to także najlepszy debiut gracza Clippers przed własną publicznością. Jak zresztą stwierdził potem George było to spełnienie marzeń. „Najbardziej szczęśliwy jestem z tego, że co wieczór mogę grać przed rodziną i przyjaciółmi” – mówił.

Łącznie po 2 meczach George ma na koncie aż 70 punktów (w zaledwie 44 minuty). W obu spotkaniach trafił 10 z 17 rzutów. Ma też już 16 trafień za trzy i 20/21 z wolnych. Ale w sobotę nie tylko on pokazał znakomitą skuteczność, bo cała drużyna Clippers trafiła ponad 53 procent swoich rzutów, w tym aż 17 z 33 prób zza łuku. Było to ósme zwycięstwo LAC w tym sezonie.

Po starciu z Hawks skrzydłowy przyznał, że gdyby miał grać dłużej to pewnie dobiłby do 50 punktów, co jeszcze w karierze mu się nie udało. Zachwycony efektywnością 29-latka jest trener Doc Rivers, a sam George nie może się już doczekać powrotu Leonarda, który być może pojawi się na parkiecie już w poniedziałek na mecz z Oklahoma City Thunder, czyli byłym zespołem PG13.

Tomek Kordylewski

POLECANE

tagi

Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41

NBA

Najpierw złapał faul techniczny pod koniec pierwszej kwarty, a potem próbował jeszcze dyskutować z sędziami. Nie podobała mu się też decyzja arbitrów pod koniec spotkania. Luka Doncić przyznaje dziś, że emocje w stosunku do sędziów ponoszą go zbyt często.
9 / 12 / 2019 15:23
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.