Paul George wrócił i szalał w ataku, ale… (WIDEO)

Paul George wrócił i szalał w ataku, ale… (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Wreszcie wrócił do gry i zaliczył aż 33 punkty, lecz na koniec nie świętował zwycięstwa zespołu, a sam określił swój występ jako „koszmarny”. Paul George zadebiutował w czwartek w barwach Los Angeles Clippers.

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Patrząc tylko na statystykę – 33 punkty oraz 9 zbiórek – można rzec, że to fantastyczny początek Paula George’a w nowym klubie. To zresztą jego najlepszy w karierze wynik punktowy w pierwszym meczu sezonu, ale też jeden z najlepszych debiutów w historii Clippers. Dodajmy, że wracający po operacjach barków George potrzebował do tego wszystkiego zaledwie 24 minut gry.

Ale on sam po meczu nie był zadowolony, przede wszystkim ze względu na swoją postawę w defensywie. Rozegranie takiej liczby minut nie było zresztą spowodowane jakimś limitem narzuconym przez trenera, ale problemem z faulami. Nieco zardzewiały jeszcze George już w pierwszej połowie złapał cztery przewinienia, co mocno ograniczyło jego poczynania.

Rdzy nie było za to widać po drugiej stronie boiska i to z pewnością bardzo dobra wiadomość dla fanów Clippers. „Nie mam jeszcze odpowiedniego rytmu, to było niemal jak mecz przedsezonowy” – mówił skrzydłowy po spotkaniu i podkreślał, że to głównie jego wina, że LAC tego meczu nie wygrali. George’a świetnie w końcówce „przykrył” bowiem Jrue Holiday, wymuszając m.in. 3 straty PG13.

Choć sam George nie jest więc zadowolony z powrotu, zupełnie inne zdanie na ten temat ma Doc Rivers, który określił debiut 29-latka mianem „prawdziwej sensacji”. Trener Clippers przyznał też zresztą, że nie sądził, iż George już w pierwszym meczu będzie tak skuteczny – skrzydłowy trafił 10 z 19 rzutów z gry, w tym 3/5 za trzy, a do tego także wszystkie 10 rzutów wolnych.

W czwartek Clippers przegrali więc 127:132 z drużyną New Orleans Pelicans – warto zaznaczyć, że wolne dostał Kawhi Leonard. Drużyna z Miasta Aniołów przegrała wszystkie trzy mecze bez mistrza NBA z poprzedniego sezonu. Kibice mogą tymczasem już ekscytować się pierwszym wspólnym meczem George’a i Leonarda, co najprawdopodobniej nastąpi w sobotnim starciu z Atlanta Hawks.

Tomek Kordylewski

POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W Europie jest dziś prawdopodobnie najpopularniejszym celebrytą promującym koszykówkę. Darko Perić, jedna z gwiazd serialu “Dom z papieru” robi ostatnio furorę także jako dziennikarz. Jest częstym gościem na meczach, rozpoczął współpracę z Euroligą.
26 / 05 / 2020 10:03
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34