Paweł Leończyk – niezawodny w Treflu

Paweł Leończyk – niezawodny w Treflu

Share on facebook
Share on twitter
Na świecie jest kilka rzeczy pewnych - śmierć, podatki i podkoszowa solidność Pawła Leończyka. W sensacyjnym zwycięstwie Trefla z Anwilem zdobył 19 punktów i zebrał 8 piłek. Kapitan sopocian od kilku sezonów gra na rewelacyjnej skuteczności z gry.
Michał Kolenda i Paweł Leończyk / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Czy jest w PLK gracz lepiej ustawiający się blisko kosza i wykańczający akcje spod obręczy od Pawła Leończyka? Ciężko podać jakąkolwiek kandydaturę, szczególnie że kapitan Trefla wszedł w ten sezon po prostu znakomicie.

W sobotę był jednym z bohaterów sensacyjnie wygranego meczu z Anwilem 86:84. Trefl wygrał ostatnie minuty 23:2 i dokonał niemożliwego – odrobił 19 punktów straty w 5 minut (więcej TUTAJ>>). Ta pogoń nie byłaby jednak możliwa, gdyby nie gra pod koszami, w ataku i obronie, Pawła Leończyka.

Wszyscy to już znamy, wiemy, jak gra Leończyk, jakie są jego mocne i słabe strony, a mimo to nikt nie jest w stanie go zatrzymać. Co więcej, Paweł z roku na rok (od 5 lat) gra na coraz większej skuteczności z gry. Po 5 meczach jest to kosmiczne 71,4%.

Ustawianie się pod koszem, praca nóg, czytanie ruchu obrońców i wreszcie wykończenie akcji – Leończyk robi to wszystko perfekcyjnie. Mimo że do kosza zapakował piłkę ostatni raz X lat temu, to jednak mało kto jest w stanie go zablokować – wszystko z uwagi na to, że Paweł wie jak używać kosza i tablicy jako naturalnej przeszkody dla obrońcy (ciężko to bardziej obrazowo opisać) i jak korzystać ze swojego ciała.

Często zarzuca się mu brak trójki, jednak w tym sezonie oddał już 4 takie rzuty i trafił 3. Strzelcem z daleka już nigdy nie zostanie, ale jeśli chociaż te 40% rzutów z dystansu, kiedy już tam dostanie piłkę bez krycia, będzie trafiał, to ten brak trójki będzie można spokojnie wykreślić.

Obrona? W meczu z Anwilem Leończyk zanotował jeden z kluczowych bloków. Do tego często do obrony podciągane są zbiórki, a jeśli chodzi o nie, to chyba nie ma lepiej zbierającej czwórki w PLK. Leończyk obecnie notuje średnio 15,2 punktu i 6,6 zbiórki (nigdy w karierze nie miał lepszego wyniku). Gra też bardzo dużo, choć tylko o kilka sekund więcej niż przed rokiem.

Pozytywna przemiana Trefla jest widoczna gołym okiem i można ją także zaobserwować w grze samego Leończyka, któremu na parkiecie, w obecnym otoczeniu jest o wiele łatwiej, a trener Marcin Stefański lepiej wykorzystuje jego mocne strony, niż to robili poprzednicy w ubiegłym sezonie.

Trefl obecnie ma bilans 4-1 i ma naprawdę dużą szansę, by rozpocząć sezon od 8 zwycięstw w 9 meczach. Kolejnymi rywalami będą GTK, Śląsk, Start i BM Slam Stal.

GS

.

POLECANE

tagi

Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41

NBA

Najpierw złapał faul techniczny pod koniec pierwszej kwarty, a potem próbował jeszcze dyskutować z sędziami. Nie podobała mu się też decyzja arbitrów pod koniec spotkania. Luka Doncić przyznaje dziś, że emocje w stosunku do sędziów ponoszą go zbyt często.
9 / 12 / 2019 15:23
W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.