Pelicans chcą Cousinsa, ale już bez desperacji

Pelicans chcą Cousinsa, ale już bez desperacji

Share on facebook
Share on twitter

Center grał tym w sezonie doskonałe mecze, ale będzie po poważnej kontuzji, a Pelicans zobaczyli, że świetnie potrafią grać także bez niego. Raczej nie będą chcieli mu zaoferować dłuższego, ani maksymalnego kontraktu.

DeMarcus Cousins / fot. wikimedia commons

Wielkie obniżki na wszystkie produkty NBA – tylko do 27 kwietnia! >>

New Orleans Pelicans zdają sobie świetnie radzić bez swojej gwiazdy, będąc pierwszą drużyną w tegorocznej fazie play-off z awansem do kolejnej rundy. Pelikany nawet bez DeMarcusa Cousinsa zdołały łatwo rozprawić się z Portland Trail Blazers i wygrać wszystkie cztery mecze w serii.

Ostatnie sukcesy drużyny z Nowego Orleanu spowodowały, że w trudnej sytuacji znalazł się DeMarcus Cousins. Podkoszowy z powodu kontuzji Achillesa nie mógł dokończyć tego sezonu w barwach Pelicans, lecz mimo tego Anthony Davis i spółka są rewelacją fazy posezonowej. New Orleans jako jedyna drużyna nie przegrali jeszcze spotkania w playoffs.

To spowodowało, że Pelicans zaczęli zastanawiać się nad przyszłością Cousinsa, któremu po sezonie kończy się kontrakt. Wcześniej mówiło się, że bez chwili zastanowienia zaoferują my 5-letnią umowę maksymalną, natomiast teraz pojawiają się głosy, że rozważają krótszy kontrakt o nieco mniejszej wartości. Mówi się o umowie na dwa, maksymalnie trzy lata.

Wszystko dlatego, że na rynku nie będzie już tylu zespołów z miejscem na kontrakt maksymalny, a do tego Cousins nie wzbudza takiego zainteresowania. Pelicans mają też jeszcze jedną przewagę w negocjacjach: to ich świetna obecnie gra. 4-0 z Blazers, ale też 21 zwycięstw w 34 meczach sezonu regularnego po kontuzji 27-letniego środkowego.

Może się więc okazać, że koniec końców najlepszą opcją dla Pelikanów będzie próba sign-and-trade z Cousinsem w roli głównej, jeśli ten nie będzie optował za krótszą umową, lecz cały czas naciskać będzie na kontrakt maksymalny. Na ten moment, DMC sześć dni w tygodniu poddawany jest rehabilitacji. Według raportów, jego przerwa ma potrwać od 6 do 10 miesięcy.

W minionym sezonie Cousins notował doskonałe średnie na poziomie 25.2 punktu na mecz oraz 12.9 zbiórki, trafiał 47% rzutów z gry. W styczniowym meczu z Bulls zaliczył nieprawdopodobne triple – double, notując 44 punkty, 24 zbiórki i 10 asyst.

Tomek Kordylewski

Wielkie obniżki na wszystkie produkty NBA – tylko do 27 kwietnia! >>




NBA

Stephen Silas został nowym szkoleniowcem Houston Rockets. Dla 47-latka będzie to oficjalny debiut w tej roli w NBA, chociaż w sezonie 2017/2018 na krótko zastępował chorego Steve’a Clifforda, ówczesnego trenera Charlotte Hornets. Silas podpisał z Rakietami czteroletni kontrakt.
29 / 10 / 2020 18:27
– Jeżeli sezon rozpocznie się w grudniu, to nie spodziewam się Lebrona na parkiecie w pierwszym miesiącu – powiedział Danny Green, kolega „Króla Jamesa” z Los Angeles Lakers. Czy kibiców NBA czeka zwiększona dawka tzw. „load management”, czyli oszczędnego gospodarowania siłami przez największe ligowe gwiazdy?
28 / 10 / 2020 11:18
Według najnowszych propozycji kolejny sezon NBA ma wystartować 22 grudnia i składać się będzie z 72 spotkań w fazie zasadniczej. Adrian Wojnarowski z ESPN poinformował również, że prawdopodobna jest rezygnacja z corocznego Weekendu Gwiazd, a zamiast tego w kalendarzu pojawi się dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach.
27 / 10 / 2020 0:30

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To był pokaz siły Los Angeles Lakers. Prowadzeni przez LeBrona Jamesa (28 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst) zdominowali mecz numer 6 finałów i ograli Miami Heat 106:93. Wygrali finały 4:2 i zdobyli tym samym 17 tytuł w historii klubu.
12 / 10 / 2020 8:53
Po czterech wygranych w domu na rozpoczęcie sezonu, koszykarze GKS Tychy zostali w końcu sprawdzeni w meczu wyjazdowym. Test zdali celująco, gdyż w środowym hicie Suzuki 1. ligi, w starciu dwóch niepokonanych zespołów, wygrali z TBS Śląsk II Wrocław 90:76.
29 / 10 / 2020 17:45
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53