PRAISE THE WEAR

Perfekcyjna Legia – w Europie nadal niepokonani!

Perfekcyjna Legia – w Europie nadal niepokonani!

Piąty mecz i piąte zwycięstwo odnieśli w europejskich pucharach koszykarze Legii Warszawa. W środę w ramach FIBA Europe Cup wygrali 75:68 na wyjeździe z węgierską drużyną Szolnoki Olajbanyasz
Jure Skifić / fot. FIBA

.Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Choć w polskiej lidzie idzie im nieco w kratkę (bilans 5-4 po dziewięciu meczach), to w Europie są nie do zatrzymania. Legia Warszawa wygrała już piąte spotkanie w tegorocznej fazie grupowej FIBA Europe Cup i pozostaje tym samym niepokonana. W środę Legioniści wygrali na Węgrzech i to pomimo absencji Muhammada-Aliego Abdura-Rahkmana.

Najlepszy strzelec zespołu dostał po prostu wolne. Stołeczna ekipa awans do kolejnej fazy ma już bowiem zapewniony, a w środę udało się tylko potwierdzić wysoką formę w europejskich pucharach. Pod nieobecność Abdura-Rahkmana akcenty punktowe rozłożyły się na cały zespół – łącznie sześciu zawodników zdobyło 10 lub więcej oczek.

Kluczowa dla zwycięstwa Legii była seria 12 kolejnych punktów bez odpowiedzi rywala w czwartej kwarcie, dzięki czemu Warszawiacy nie tylko odrobili straty, ale też wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu. Ważne akcje zaliczyli wtedy m.in. Łukasz Koszarek czy Raymond Cowels III, a potem Węgrów dwukrotnie zza łuku dobił jeszcze Jure Skifić.

Najwięcej oczek dla Legii zdobył Cowels (15 punktów), a solidnie spisali się również Grzegorz Kamiński (13) czy Dariusz Wyka (12). Legia dzięki wygranej zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie H: po pięciu meczach ma na koncie komplet zwycięstw i aż dziesięć punktów. Do rozegrania pozostało jeszcze tylko jedno spotkanie – 17 listopada Legioniści zagrają na wyjeździe z FC Porto.

TK

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami