PRAISE THE WEAR

Pewna wygrana Anwilu w FIBA Europe Cup

Pewna wygrana Anwilu w FIBA Europe Cup

"Rottweilery" w FEC radzą sobie dużo lepiej niż na krajowym podwórku. W środowy wieczór pewnie pokonali 88:58 węgierski Kormend, co było ich drugą wygraną w tych rozgrywkach.
Anwil Włocławek fot. Andrzej Romański / PLK

Włocławianie świetnie rozpoczęli to spotkanie, czego efektem była dwucyfrowa przewaga już po pierwszych dziesięciu minutach. Zresztą, z każdą kolejną kwartą prowadzenie Anwilu tylko się powiększało. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza nie zostawili rywalom żadnych złudzeń i wygrali wszystkie cztery fragmenty gry. Ostatecznie obie ekipy dzieliło aż 30 oczek!

Efektowny wynik to jedno, ale za tym szły również indywidualne popisy. Najlepszym punktującym Anwilu był Josh Bostic, który w ostatnich dniach był wskazywany jako przyczyna niepowodzeń zespołu. Amerykanin otarł się o double-double, zabrakło mu raptem dwóch zbiórek. Pozytywów jest jednak więcej – Kamil Łączyński do 11 punktów dołożył 9 asyst oraz 8 (!) przechwytów, a swoje trafienia zaliczyli także Daniel Dawdo i Bartosz Łazarski.

Tym samym “Rottweilery” w pierwszych trzech meczach wygrywały dwukrotnie – ze Sportingiem oraz Kormendem. Dzięki temu zajmują obecnie drugie miejsce w grupie G.

Piotr Janczarczyk

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami