Pewna wygrana Pierników – beznadziejny Start

Pewna wygrana Pierników – beznadziejny Start

Po trzech kolejnych zwycięstwach Pszczółka Start Lublin przypomniał, dlaczego przez długi czas był jedną z najgorszych drużyn w lidze. W środowym pojedynku w Toruniu lublinianie wypadli fatalnie i przegrali aż 55:81 z Twardymi Piernikami.
Aaron Cel / fot. Róża Koźlikowska, Twarde Pierniki Toruń

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Świetny start Pierników to jedno, ale trzeba przyznać, że ich rywal mocno ułatwi im w środę zadanie. Gospodarze ani przez chwilę w środowym meczu nie przegrywali, zaliczając atomowy początek meczu. Już po 10 minutach gry ekipa z Torunia miała aż 19 punktów przewagi, a to dlatego, że Start w pierwszej kwarcie zdobył zaledwie 6 oczek (!!), trafiając tylko jedną z 11 prób z gry.

Cała pierwsza połowa to był popis nieskuteczności i festiwal błędów Startu. Być może zawodnicy wypadli z rytmu ze względu na brak trenera Tane Spaseva, który ze względu na przeziębienie nie mógł poprowadzić swojej drużyny w tym spotkaniu. Pod jego nieobecność zespół z Lublina wypadł fatalnie i miał ogromne problemy ze skonstruowaniem skutecznej akcji po atakowanej stronie boiska.

Jednym z niewielu, który kłopotów z tym nie miał, był Cleveland Melvin. Okazał się on najlepszym strzelcem spotkania, zapisując na konto 21 punktów (9/14 z gry), lecz sam jeden nie był w stanie przeciwstawić się gospodarzom. Start w całym meczu miał tylko dwie straty mniej (18) niż celnych rzutów z gry (20), a do tego spudłował 14 z 17 prób z dystansu.

Twarde Pierniki nie zaimponowały w tym spotkaniu jakoś szczególnie – podopiecznym trenera Skelina udało się po prostu wykonać zadanie i bez nerwów ograć niżej notowanego rywala. Najwięcej punktów dla toruńskiej drużyny zdobył James Eads, który zakończył starcie z 18 punktami na koncie. O dwa oczka mniej miał Aaron Cel, a dziewięć asyst rozdał Roko Rogić. 

Start mimo wszystko po tej porażce przesadnie płakać nie będzie, bo ostatnia seria wygranych pozwoliła uciec im spod topora i zostawić w tyle drużyny z Radomia i Gliwic w wyścigu o utrzymanie. Twarde Pierniki zaliczyły natomiast zwycięstwo numer 16 w trwających rozgrywkach, dzięki czemu nadal trzymają się blisko czołowych ekip w tabeli PLK przed ostatnią fazą sezonu zasadniczego.

TK

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.