PGE Spójnia ogrywa Stal – Nick Faust na zwycięstwo! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Takie mecze chcielibyśmy oglądać jak najczęściej. Zwłaszcza w 2. połowie widowisko w Stargardzie było znakomite, a PGE Spójnia po trafieniu równo z syreną Nicka Fausta pokonała Arged BM Slam Stal Ostrów 84:83.
Nick Faust / fot. Tadeusz Surma, PGE Spójnia

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Na zegarze pozostało 3,2 sekundy, gdy trener Marek Łukomski poprosił o przerwę na żądanie po tym, gdy za 3 z czystej pozycji trafił Denzel Andersson. Szwed wykorzystał niepotrzebne podwojenie na Jamesie Florensie i wydawało się, że zapewnił wygraną swojej drużynie, która w tym momencie objęła prowadzenie 83:82.

Wznowiona piłka z autu trafiła jednak do Nicka Fausta (11 pkt). Amerykański skrzydłowy, który w ostatnich meczach pauzował z powodu problemów z biodrem, po jednym-dwóch kozłach wbił się na półdystans i z mocno zachwianej pozycji oddał rzut nad rękami obrońcy. Piłka najpierw odbiła się wysoko od obręczy, po czym… opadając, czyściutko przeleciała przez siatkę. Radość koszykarzy Spójni była jak najbardziej zrozumiała i można tylko żałować, że nie świętowali z nimi na hali ich kibice.

Cała akcja była godnym zakończeniem bardzo dobrego widowiska, które w piątkowy wieczór rozegrały obie drużyny. Długo w nim prowadziła Stal, która najczęściej wykorzystywała przewagi fizyczne Treya Kella. Wysoki rozgrywający gości zdobył 28 punktów (9/16 z gry, 10/11 wolne) i wykorzystał koncentrację defensywy rywali na parze Jakub Garbacz-Chris Smith.

W 2. połowie wielką klasę pokazał jednak Jay Threatt, który do przerwy popełnił aż 5 strat. W samej trzeciej kwarcie filigranowy playmaker Spójni zdobył 7 punktów i rozdał 7 asyst, które najczęściej wykorzystywał Mateusz Kostrzewski (16 pkt).

Threatt (16 pkt + 15 as.) odegrał również ważną rolę we wcześniejszych akcjach 4. kwarty, gdy przy remisie 75:75 to on wykończył skutecznie dwie akcje, które dały jego zespołowi 5-punktowe prowadzenie. Stal wróciła jednak do gry za sprawą celnych wolnych Florence’a (16 pkt) i akcji 2+1 Garbacza (10 pkt).

Koszykarze Marka Łukomskiego potwierdzili tym samym doskonałą formę z ostatnich tygodni i z bilansem 13 zwycięstw i 14 porażek są o krok od zapewnienia sobie 8. miejsca, ostatniego premiowanego grą w play off.

Stal Ostrów przegrała za to po raz 10. w sezonie (bilans 17-10) i nie wykorzystała szansy na zrównanie się w tabeli ze Śląskiem Wrocław (18-9).

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Znany z występów w Dąbrowie Górniczej i Szczecinie silny skrzydłowy z dużymi możliwościami w ofensywie – Cleveland Melvin (30 lat, 203 cm) wraca do Energa Basket Ligi. Amerykanin trwający sezon rozpoczął na Węgrzech, ale 9 rozegranych meczach zdecydował się na przenosiny do Startu Lublin.
4 / 12 / 2021 17:40

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.