Pięć na pięć Mantasa! Czarni wygrywają derby z Kotwicą

Share on facebook
Share on twitter

Mantas Cesnauskis już z piątym zwycięstwem w 5 meczach, a STK Czarni Słupsk udanie rewanżują się Energa Kotwicy za porażkę w pierwszej rundzie. W Kołobrzegu słupszczanie wygrali 84:64.

fot. STK Czarni Słupsk, Czarni To Wy

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >>

Pierwsza połowa derbowego starcia Energa Kotwicy Kołobrzeg z STK Czarni Słupsk stał pod znakiem strat. Obie drużyny traciły piłkę aż 23 razy. Podobnie jak w poprzednim meczu Czarni rozpoczęli spotkanie od mocnego uderzenia, w połowie 1. kwarty prowadzili już 14 punktami (20:6), ale nie potrafili utrzymać przewagi.

Kołobrzeżanie długo nie potrafili trafić rzutu za 3 punktu (0/6), ale punktowali po przechwytach i kontratakach. Po pierwszej połowie podopieczni Mantasa Cesnauskisa prowadzili 36:26.

W 3. kwarcie Kotwica w końcu ograniczyła straty, ale nie potrafiła dogonić Czarnych, przez słabą grę w ataku. W zupełnie nieudanej 4. części gospodarze zdobyli zaledwie 14 punktów, dzięki czemu Czarni spokojnie utrzymali wyraźne prowadzenie.

Czterech zawodników STK zapisało na swoim koncie dwucyfrową zdobycz punktową: Wojciech Jakubiak i Adrian Kordalski zdobyli po 17 punktów, Patryk Pełka 14, a Damian Cechniak 12. Rozgrywający Czarnych dołożył 6 asyst, natomiast Pełka zaliczył już 9. double double w sezonie, zbierając 10 piłek.

Wśród podopiecznych Dawida Mieczkowskiego najlepszymi strzelcami byli Łukasz Bodych z 14 punktami oraz Jakub Zalewski (13 oczek). Blisko double double był Damian Janiak (9 punktów i 8 zbiórek).

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >>




POLECANE

Już po 3 kolejkach odchodzi trener Jacek Winnicki, cały zespół ukarano finansowo, rozwiązano kontrakty z Yancym Gatesem i Grzegorzem Surmaczem, a Jay Threatt i Nikola Jevtović zostali zawieszeni. W Ostrowie po tych czystkach trzeba będzie budować zespół od nowa.