Pięć wskazówek jak wygrać z Portugalią

Share on facebook
Share on twitter

Atletyzm, zbiórki, obrona – tu Polacy powinni mieć przewagę. Istotne będzie bronienie wysokich uciekających na obwód.

Przemysław Zamojski (Fot. Andrzej Romański/PZKosz)
Przemysław Zamojski (Fot. Andrzej Romański/PZKosz)

Terminarz eliminacji ułożył się dla Polaków świetnie – pierwszy mecz w roli gospodarza, a na dodatek rywalem jest Portugalia, która została wylosowana do grupy D z czwartego koszyka i, teoretycznie, jest jej najgorszym zespołem. W eliminacjach sprzed dwóch lat Portugalczycy mieli bilans 0-6 w dość trudnej grupie z Gruzją, Czechami i Węgrami – potrafili przegrać u siebie 38:58 z Węgrami, ale też powalczyć do 90:91 z Gruzją.

W tegorocznych sparingach Portugalia, której skład w zdecydowanej większości tworzą gracze z krajowej ligi, wygrała trzy z dziewięciu spotkań (z Wielką Brytanią, Węgrami i Holandią). To drużyna, który występuje w dość stabilnym składzie, jest zgrana, polega na zespołowej grze, dużej liczbie podań i rzutach z dystansu.

Jak ją pokonać?

Stłamsić fizycznie
Polacy będą mieli fizyczną przewagę na każdej pozycji i nie chodzi tylko o fakt, że rozgrywający Mario Fernandes ma ledwie 176 cm wzrostu. Centymetry to tylko składowa tej przewagi – Biało-Czerwoni są po prostu bardziej atletyczni. I jako zespół, i indywidualnie.

Złamać obroną
Portugalia potrafi rozegrać jedną, dwie dobre kwarty, grając płynnie i dość szybko. W sparingach było jednak widać, że jeśli lepiej zorganizowany zespół utrzymuje dobry poziom obrony dłużej, jeśli wywiera nacisk na graczy z piłką, to koszykarze trenera Mario Palmy się gubią. Mocną obroną można ich złamać.

Uważać na trójki
Rzuty z dystansu to najważniejszy element gry Portugalczyków – poza Claudio Fonsecą, który jest bardziej typową piątką od gry pod koszem, pozostali umieją trafiać z dystansu. Wyróżniają się w tym strzelcy Joao Balseiro, Jose Silva i skrzydłowy João Guerreiro, ale także rezerwowy środkowy Miguel Queiroz.

Wykorzystać ich słabość
Jeśli Portugalczycy są w jakimś elemencie gry słabsi, to właśnie w zbiórkach. Pod oboma koszami. Dlatego jeśli Polacy mocniej zaatakują deskę w ataku, to mogą mieć szansę na sporo łatwych punktów – Mateusz Ponitka, Maciej Lampe, Adam Hrycaniuk i Aleksander Czyż mogą mieć pod koszem żniwa.

Spowolnić motor
Wspomniany Fernandes to właśnie motor napędowy Portugalii. To on zwykle rozgrywa pick and rolle, na których w dużej mierze opiera się gra drużyny Mario Palmy. Po nich nieźle odgrywa piłki na obwód do Balseiro, Silvy, Guerreiro lub innych. Uwaga na Joao Gomesa, wszechstronnego skrzydłowego, który poza rzutem, także mija.

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Był jednym z najlepszych polskich zawodników w tym okienku reprezentacji, pod koszem zachodnich zrobił wiele dobrego. Olek Balcerowski ze swoich występów przeciwko Izraelowi i Niemcom może być zadowolony, a kibice pytają – czemu kadra nie polegała na nim bardziej?
29 / 11 / 2021 12:07
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.