Piękny sen trwa – 10 lat Marcina Gortata w NBA

Share on facebook
Share on twitter

Żaden inny polski koszykarz tyle nie osiągnął, a przecież przed Marcinem jeszcze trochę dobrej gry. 1 marca mija 10 lat od debiutu polskiego środkowego w najlepszej lidze świata.

Marcin Gortat ma prawo być zadowolony ze swojej kariery / fot. wikimedia commons

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>

Prz okazji ładnej, okrągłej rocznicy warto przypomnieć i debiut, i trochę innych osiągnięć Polaka w NBA, czyli „10 dat na 10 lat”.

1 marca 2008 – w swoim pierwszym meczu na parkietach NBA, Marcin Gortat zagrał przez 2 minuty i 21 sekund. Zdobył 2 punkty, trafiając swój jedyny rzut. Zanotował też pierwszą w karierze zbiórkę. Jego Orlando Magic pewnie ograli wtedy New York Knicks 118:92. W sezonie 2007/08 wyszedł na boisko łącznie 6 razy. W ostatnim meczu sezonu dostał aż 28 minut na parkiecie, zanotował 12 punktów i 11 zbiórek. Koszykarska Polska przecierała oczy ze zdumienia.

15 grudnia 2008 – po raz pierwszy w karierze wyszedł w pierwszej piątce, zastępując kontuzjowanego Dwighta Howarda. I wypadł okazale – w 28 minut na parkiecie zanotował 16 punktów i 13 zbiórek.

5 czerwca 2009 – Marcin stał się jedynym Polakiem, który wystąpił w finale NBA. Magic przegrali serię z Lakers 1:4. Gortat wystąpił we wszystkich meczach, spędzał na boisku 10.7 minuty, notował 3.2 punktu, 2.6 zbiórki i 1 blok na mecz.

8 lipca 2009 – niewiele osób o tym pamięta. Gortat, będąc zastrzeżonym wolnym agentem, podpisał kontrakt z Dallas Mavericks, opiewający na 34 miliony dolarów za 5 lat gry. Gdy Magic, zgodnie z ich prawem, wyrównali ofertę, Polak wprost w wywiadach mówił, że jest tym bardzo rozczarowany, bo w Orlando nadal pozostanie tylko rezerwowym centrem.

18 grudnia 2010 – pierwsza wymiana z udziałem Polaka. Gortat oddany został do Phoenix Suns, razem z Vincem Carterem i Michaelem Pietrusem, w zamian Magic otrzymali Hedo Turkoglu, Jasona Richardsona i Earla Clarka.

25 grudnia 2011 – zaczął się skrócony przez lokaut sezon, który okazał się najlepszym w karierze Gortata NBA. Był jedynym graczem Suns, który we wszystkich meczach sezonu zagrał w pierwszej piątce i trafił do wąskiego grona środkowych, którzy kończyli sezon ze średnimi na poziomie double-double – notował wówczas 15.4 punktu i 10 zbiórek na mecz.

25 października 2013 – kolejny trade. Marcin został wymieniony przez Suns do Wizards, w pakiecie z Malcolmem Lee, Shannonem Brownem i Kendallem Marshallem za Emekę Okafora i pick z pierwszej rundy.

13 maja 2014 – Gortat zagrał swój najlepszy mecz w dotychczasowej karierze. Zdobył 31 punktów i miał 16 zbiórek w meczu numer 5 serii playoff z Indiana Pacers, dzięki czemu Wizards uniknęli wówczas wyeliminowania.

10 lipca 2014 – „deal życia” polskiego zawodnika. Marcin podpisuje kontrakt z drużyną z Waszyngtonu na 5 lat gry, za ok. 60 milionów dolarów. Umowa skończy się po sezonie 2018/19.

28 grudnia 2015 – Gortat został uznany, jedyny raz w swojej karierze, najlepszym graczem tygodnia w Konferencji Wschodniej NBA.

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>




POLECANE