Pierwsze kolejki PLK – które kluby mogą mieć pod górkę?

Pierwsze kolejki PLK – które kluby mogą mieć pod górkę?

Zespoły skompletowane, sparingi za nami. Zarówno wśród drużyn z dołu tabeli, jak i kandydatów do czołówki, są pewne niedoskonałości w składach. Kto może mieć potencjalne problemy już w pierwszych tygodniach?

Szymon Szewczyk (fot. Andrzej Romański/Plk.pl)

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>

Anwil Włocławek – strefa podkoszowa

Na pozycjach centra i silnego skrzydłowego z polskim paszportem Anwil ma tylko Szymona Szewczyka i Jakuba Parzeńskiego, a w dodatku obaj w ostatnim czasie zmagali się z poważnymi kontuzjami. Szewczyk miał kontuzję łokcia, przez którą stracił pół sezonu, a Parzeński uraz więzadła krzyżowego. Brak typowej „czwórki” z polskim paszportem i niedawane kontuzje graczy podkoszowych może zaburzyć rotację – podobnie jak miało to miejsce w sezonie 2016/17 Anwilu.

Polski Cukier Toruń – brak zawodnika robiącego różnice

Polski Cukier Toruń do 1 kolejki przystąpi mając w składzie tylko 2 obcokrajowców i dodanie do tego składu jeszcze jednego gracza obwodowego robiącego różnice, wchodzącego z ławki znacząco wzmocniłoby ich pozycję. Na przestrzeni całego sezonu kluczowe mogą okazać się ustawienia bez Roba Lowery’ego na parkiecie, w których nowy gracz mógłby pełnić rolę lidera. Zawodnik z dobrym rzutem z dystansu, mogący również grać razem z Lowerym, może zdecydowanie przybliżyć ten zespół do finału.

Trefl Sopot – brak zmiennika na środku

Problemem Trefla w ostatnich sezonach był brak odpowiednich decyzji w lipcu, sierpniu i próby załatania dziur w trakcie sezonu. Przez cały sezon 2016/17 Trefl Sopot, albo poszukiwał odpowiedniego zmiennika na pozycji rozgrywającego, albo męczył się ze Stamenkoviciem/Laserem. Dodatkowo, niemal cały sezon grał Nikolą Markoviciem na centrze, który raczej lepiej czuje się jako skrzydłowy.

Poprzedni sezon długo stał m.in. pod znakiem poszukiwania pierwszego rozgrywającego oraz próby przemianowania Jermaine’a Love’a na kreatora gry. Ważnym tematem w rozpoczynających się rozgrywkach prawdopodobnie będzie poszukiwanie rezerwowego centra.




Rosa Radom – brak zawodników podkoszowych oraz krótki skład

Rosa jest jedną z drużyn, które w najbliższym sezonie najprawdopodobniej zaliczą mocny regres za sprawą zdecydowanie gorszego jakościowo składu. Zespół z Radomia ma w swoich szeregach gwiazdę w postaci Obiego Trottera, solidnych Mielczarka oraz Walla. Skład uzupełniają Hanner Mosquera-Perea, Cullen Neal oraz podpisany niedawno Fin, Carl Lindbom.

Pozostali zawodnicy mają małe, albo bardzo małe doświadczenie. Szczególnie słabo wygląda sytuacja pod koszem, gdzie radomianie mają tylko Daniela Walla i kolumbijskiego środkowego.

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>

Arka Gdynia – strefa podkoszowa, zwłaszcza czwórka 

Arka na pozycji centra ma dwóch dość podobnych do siebie graczy (Upshaw, Łapeta), którzy przede wszystkim bronią obręczy oraz Dariusza Wykę, który grozi rzutem z dystansu (38 proc. za 3), ale był również jednym z czołowych blokujących w poprzednim sezonie. Jest także Mikołaj Witliński, który w Asseco na pozycji centra też grał spore minuty.

Pozostaje pytanie: kto obok Filipa Dylewicza będzie silnym skrzydłowym? A zwłaszcza – czy ktokolwiek nim będzie przez pierwze tygodnie, kiedy „Dylu” ma pauzować po urazie dłoni? Czy Mikołaj Witliński poradzi sobie jako back-up na „czwórce”? Czy będzie dobrym fitem dla Upshawa/Łapety?

W poprzednim sezonie duet Wyka-Witliński rozegrał prawie 60 minut i w tym czasie był -27, pozwalając rywalom na zdobywanie aż ponad 115 punktów na 100 posiadań.

Spójnia Stargard – braki na pozycjach 3-4

Po odejściu Jalena Hayes’a, Spójnia straciła sporo atletyzmu i wszechstronności, jaką mógł zapewnić absolwent uczelni Oakland . Zespołowi ze Stargardu nadal brakuje zawodnika na pozycji 3/4 lub 2/3, który dałby Spójni jakość gry oraz utrzymanie w lidze.

Miasto Szkła Krosno – dysproporcja między Polskim, a zagranicznym zaciągiem

Miasto Szkła Krosno w najbliższych rozgrywkach powinno być „fun to watch„, ze względu na młodych rozwojowych polskich graczy, ale pierwsze sparingi pokazują, że dominująca rolę w zespole będą pełnili zawodnicy zagraniczni. Mariusz Niedblaski będzie stał przed wyzwaniem zbilansowania drużyny i rozłożenia odpowiedzialności oraz rzutów między polski skład a obcokrajowców, którzy mają tendencję do nadmiernego dominowania gry.

Jacek Mazurek, @PulsBasketu 

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>




POLECANE

Początek września przejdzie do historii polskiej koszykówki. Mamy nadzieję, że również ze względu na zwycięstwa biało-czerwonych w mistrzostwach Europy. Jesteśmy pewni, że ze względu na najlepszy wyjazd koszykarski, jaki fani polskiego basketu kiedykolwiek widzieli – „EuroBasket Trip 2022”.

tagi

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Początek września przejdzie do historii polskiej koszykówki. Mamy nadzieję, że również ze względu na zwycięstwa biało-czerwonych w mistrzostwach Europy. Jesteśmy pewni, że ze względu na najlepszy wyjazd koszykarski, jaki fani polskiego basketu kiedykolwiek widzieli – „EuroBasket Trip 2022”.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Gościem Kamila w najnowszym odcinku podcastu jest Michał Baran, były zawodnik wielu klubów 1. ligi, głównie na Podkarpaciu. Kopalnia anegdot o niższych ligach koszykarskich oraz m.in. informacje o rosnącym w siłę klubie Wilki Rzeszów.
1 / 08 / 2022 23:22
W lutym dał się we znaki reprezentacji Polski w meczach eliminacyjnych, a wcześniej dobrze pokazał się chociażby na tle Legii Warszawa – Janari Joesaar, bo oni mowa, został nowym zawodnikiem Anwilu Włocławek. Reprezentant Estonii ma za sobą grę w lidze VTB, lidze hiszpańskiej, a ostatni sezon spędził w niemieckim Medi Bayreuth.
22 / 07 / 2022 10:16