• Home
  • PLK
  • Piotr Hałas – weteran uzupełnia skład GTK

Piotr Hałas – weteran uzupełnia skład GTK

Share on facebook
Share on twitter

Wychowanek Śląska Wrocław występujący na pozycji rozgrywającego lub rzucającego obrońcy większą część swojej kariery spędził na Górnym Śląsku. Piotr Hałas z 1. ligi przenosi się do Gliwic.

Piotr Hałas / fot. GTK Gliwice

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Piotr Hałas (32 lata, 190 cm) jest wychowankiem Śląska Wrocław i z tym klubem święcił sukcesy w koszykówce młodzieżowej. W 2005 roku zdobył tytuł mistrza Polski juniorów starszych, a ówczesnym trenerem tego zespołu był… Paweł Turkiewicz. Jako jeden z kilku zawodników „złotej” ekipy otrzymał także szansę gry w ekstraklasie, ale w jego przypadku skończyło się na zaledwie kilku występach i wycofaniu zespołu z rozgrywek.

Zawodnik występujący na pozycjach obwodowych musiał szukać nowego klubu i wybór padł na AZS AWF Katowice. Po bardzo dobrym sezonie przeniósł się do GKS-u Tychy, który grał już o zdecydowanie wyższe cele. Po dwóch kolejnych sezonach na Górnym Śląsku, grywał także w Sokole Łańcut i Stali Ostrów.

W końcu wrócił jednak do GKS-u Tychy, co okazało się to doskonałym posunięciem, by się odbudować. Ówczesny II-ligowy klub już Hałasem zdołał wywalczyć awans i wrócić na wyższy szczebel rozgrywkowy. Koszykarz już na stałe osiadł na Górnym Śląsku, a jak swój dom wybrał Gliwice. Cały czas jednak grał dla GKS-u i został kapitanem drużyny.




Niestety, sezon 2018/19 okazał się niezwykle pechowy. W trzecim meczu tego sezonu Hałas doznał poważnej kontuzji kolana, która oznaczała dla niego koniec sezonu. Mimo to, nikt nie spodziewał się, że zawodnik w kolejnym sezonie może nie występować w GKS-ie.

– Zarówno ja jak i trener chcieliśmy kontynuować współpracę, ale na przeszkodzie stanęły warunki finansowe. W Tychach doszło do sporych zmian. Odszedł prezes spółki Tyski Sport, a nowy ma inne spojrzenie na koszykówkę. To spowodowało, że niestety musieliśmy się rozstać. W tym klubie spędził jednak bardzo dużo czasu i wiele mu zawdzięczam. GKS zawsze będę wspominał miło – podkreśla 32-letni koszykarz, który dość nieoczekiwanie otrzyma szansę na powtórne występy na parkietach ekstraklasy.

– To niezwykle ciekawa sytuacja. Może się zdarzyć, że u trenera Turkiewicza zaczynałem swoją przygodę z koszykówką i u niego ją mogę skończyć – uśmiecha się doświadczony zawodnik, który nie ukrywa, że po zakończeniu czynnej kariery sportowej chciałby nadal pozostać w klubie. Obok Łukasza Diduszki będzie najbardziej doświadczonym koszykarzem w talii trenera Turkiewicza.

źródło: GTK Gliwice

Wszystkie kontrakty, nazwiska, składy drużyn PLK na sezon 2019/20 znajdziesz TUTAJ >>