PK typuje NBA: LeBron przegoni legendę

PK typuje NBA: LeBron przegoni legendę

Share on facebook
Share on twitter

LeBron James nieco pofolgował „Celtom” w dwóch poprzednich meczach, ale mając świadomość, że Warriors już czekają na niego w finale, w czwartek odpali turbodoładowanie. 

(fot. Wikimedia Commons)

NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Boston Celtics – Cleveland Cavaliers, noc z czwartku na piątek, godz. 2.30

Rywalizacja wraca do Bostonu, gdzie Celtics przy stanie 1-3 w serii będą jeszcze próbować nawiązać kontakt z mistrzami. W dwóch pierwszych pojedynkach ściany nie zdołały im jednak pomóc i paradoksalnie mogą teraz przywołać bolesne wspomnienia i narzucić dodatkową presję.

Wliczając ostatni mecz z rundy zasadniczej, ekipa Brada Stevensa przegrała z Cavs w TD Garden trzy razy z rzędu w sumie różnicą aż 80 oczek. LeBron James zdobywał w nich średnio po 34,6 punktu, a w czwartek będzie dodatkowo zmotywowany, aby odpowiedzieć po dwóch słabszych meczach w Cleveland.

Co prawda, występ w starciu numer 4 na 34 pkt. i 55,6 proc. z gry trudno nazwać słabszym, ale trzeba pamiętać, że miał tego dnia problemy z faulami (4), stratami (5) i skutecznością z dystansu (1/6), a nawet zdarzyło mu się zaliczyć klasycznego gwoździa w sytuacji sam na sam z koszem.

Richard Jefferson próbował tłumaczyć słabszą dyspozycję kolegi wirusem, który wkradł się do szatni Cavaliers. Bardziej sponiewierać miał jednak Derona Williamsa, LeBrona jedynie lekko osłabił. We wtorek „Król” wyglądał lepiej, a na kolejną rundę powinien być już w pełni sobą.

Dodatkowego kopa na pewno da mu świadomość, że wykorzystując kontuzje Tony’ego Parkera oraz Kawhia Leonarda, Golden State Warriors już w poniedziałek zapewnili sobie awans do finału. Dodatkowe trzy dni na regenerację i przygotowanie taktyczne do najważniejszej konfrontacji sezonu to nie przelewki, dlatego jak znamy LeBrona, to zrobi wszystko, aby wszelkich formalności z Celtics dopełnić już w piątym meczu.

No i mamy oczywiście bonus w postaci pierwszego miejsca na liście najlepszych strzelców w historii play-off. Z 5960 punktami LBJ zajmuje na niej drugie miejsce. Wyprzedza go jedynie Michael Jordan, który na swoim koncie ma dokładnie o 27 więcej. Historia tworzy się na naszych oczach.

Typ PolskiKosz.pl: LeBron James – powyżej 32,5 pkt., kurs Unibet: 1.70 >>

NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

POLECANE

Ministerstwo zdrowia na Litwie rekomendowało przełożenie spotkania Euroligi z Olimpią Mediolan lub rozegranie go bez kibiców. Do meczu jednak dojdzie – Żalgiris Kowno przy wypełnionej do ostatniego miejsca hali zagra jutro z Włochami.

tagi

Już drugi raz w tym sezonie zespół z Ostrowa okazał się lepszy od faworytów z Gdyni. BM Slam Stal pokonała Arkę 63:62, głównie dzięki bardzo dobrej grze w obronie. Kto wie, może pozwoli to jeszcze włączyć się do walki o playoff.
28 / 02 / 2020 19:44

NBA

Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
LeBron James jest jednym z zawodników, do których porównywany jest Zion Williamson. Zanim jednak dojdzie do zmiany warty, King James udowodni parokrotnie, tak jak ostatniej nocy kto jest królem NBA. Ostatniej nocy Lakers wygrali z Pelicans 118:109, a LBJ zdobył aż 40 punktów.
26 / 02 / 2020 9:31
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08