PRAISE THE WEAR

PK typuje PLK: Szkło pęknie w Toruniu

PK typuje PLK: Szkło pęknie w Toruniu

Polski Cukier rozbił na wyjeździe AZS Koszalin, a Miasto Szkła Krosno zaliczyło klęskę z Anwilem. Nie spodziewamy się nagłej zmiany dyspozycji w obu drużynach.

Cheikh Mbodj (fot. Polski Cukier Toruń, facebook.com)

PLK – obstawiaj na Unibet i wygrywaj kasę! >>

Polski Cukier Toruń – Miasto Szkła Krosno, środa, godz. 19

Nasz typ: Polski Cukier -14.5 pkt. (wygra 15 pkt. lub wyżej), kurs: Kurs 1.88 >>

„Twarde Pierniki” zaczęły sezon od potknięcia w Dąbrowie Górniczej, ale już w Koszalinie potwierdziły, że znów będą drużyną należącą do czołówki PLK. Wygrana różnicą aż 27 punktów oraz 90 zdobytych punktów to nie jedyne dobre wiadomości dla klubu z Torunia.

Z dobrej strony pokazali się nowi zawodnicy – Karol Gruszecki i Glenn Cosey, obaj zaliczyli mecze na skuteczności powyżej 60%. Do tego, na mecz z Krosnem najprawdopodobniej będzie gotowy być najważniejszy wakacyjny nabytek – Aaron Cel, który opuścił dwa pierwsze mecze. Cukier będzie więc jeszcze mocniejszy.

Miasto Szkła w poprzedniej kolejce zostało doszczętnie rozbite na własnym parkiecie przez Anwil Włocławek. Krośnianie przegrali różnicą aż 31 punktów i nie wyglądali jak zespół zdolny nawiązać walkę z najsilniejszymi drużynami ligi.

Polski Cukier ma nie tylko przewagę parkietu, ale też lepszych zawodników na każdej pozycji. Nawet jeśli obie drużyny nie zaliczą meczów z tak dużą różnicą punktową, jak w poprzednich meczach, to linia punktowa na poziomie 14.5 powinna zostać w Toruniu przełamana.

Nasz typ: Polski Cukier -14.5 pkt. (wygra 15 pkt. lub wyżej), kurs: Kurs 1.88 >>




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami