PRAISE THE WEAR

Plan MKS-u? Obrona trofeum Alpe Adria Cup! Najpierw półfinał z Czechami [ZAPOWIEDŹ]

Plan MKS-u? Obrona trofeum Alpe Adria Cup! Najpierw półfinał z Czechami [ZAPOWIEDŹ]

We wtorek i środę w austriackim Kapfenbergu odbędzie się turniej Final Four tegorocznej edycji Alpe Adria Cup. Trofeum zdobyte w ubiegłym sezonie broni MKS Dąbrowa Górnicza, a półfinałowym rywalem dąbrowian będzie czeski zespół z Ołomuńca. Początek o 16:30, transmisje na kanale YouTube rozgrywek.

fot. Alicja Gołębiowska/MKS

W drodze do austriackiego turnieju Final Four, oba zespoły musiały zająć jedną z dwóch czołowych lokat w swoich grupach. MKS po 8 meczach wygrał grupę A (bilans 6-2), Czesi z bilansem 6-4 zajęli drugie miejsce w grupie B. Zespół najbliższych rywali MKS-uu, BK Redstone Olomoucko (bo tak brzmi jego pełna nazwa) nie należy do najlepszych zespołów swojej ligi. Jako jedna z czterech ekip z najgorszym bilansem znalazł się w dolnej grupie po pierwszej fazie i podziale rozgrywek. Relegowanie poziom niżej na pewno im nie grozi, ale 11. miejsce w 12-zespołowej lidze i niepewny udział w fazie play-in (w której zagra 10 zespołów) to nie jest wymarzony sezon. W dwóch ostatnich Czechów zabrakło w play-offach swojej ligi, a największy sukces klubu, to półfinał rozgrywek w sezonie 2019. Trzeba tu nadmienić, że BK Olomoucko to bardzo młody klub, założony w 2017, który od sezonu 2017/18 przejął licencję rozwiązanego zespołu z sąsiedniego Prościejowa (wielokrotnego wicemistrza Czech). Zespół w nowym wydaniu nigdy nie grał w „tradycyjnych” europejskich pucharach, a ten sezon jest dla niego drugim w rozgrywkach regionalnych. W debiucie na arenie międzynarodowej, w zeszłym sezonie Alpe Adria Cup wygrali tylko 2 spotkania i nie wyszli z grupy.

Zespół Olomoucko zbudowany jest w bardzo specyficzny sposób. Niemal przez 100% czasu gry funkcjonują z czterema obwodowymi i tylko jednym graczem podkoszowym na boisku. Wśród znaczących postaci w zespole, jest tylko dwóch graczy wyższych niż 200 cm. Styl zespołu definiuje też fakt, że w 8-osobowej, podstawowej rotacji jest czterech Amerykanów i Brytyjczyk:

  • Brytyjski obwodowy Amin Adamu (G, 193/27) to jeden z czterech zdecydowanych liderów w drużynie i aktualny reprezentant Wielkiej Brytanii z ostatniego okienka reprezentacyjnego. Zeszły sezon spędził w Austrii. Kolejnych trzech graczy z największym wpływem na drużynę, to Amerykanie: Jase Townsend (G, 193/24), debiutant w Europie, który doszedł do zespołu w styczniu, Dupree McBrayer (G/F, 195/28), i grający nieco „z przymusu” na pozycji nr 4 Adrio Bailey (SF, 197/27). W przeciwieństwie do Townsenda, McBrayer i Bailey mają doświadczenia profesjonalnej grze w Europie, występowali w Estonii, 2. lidze niemieckiej, na Białorusi i w Macedonii (McBrayer), oraz na Węgrzech i w Słowenii (Bailey).
  • Jedynym prawdziwym podkoszowym w drużynie jest Amerykanin Chris Vogt (C, 213/24), który podobnie jak Townsend jest w zespole od 2 miesięcy. Swój drugi profesjonalny sezon po karierze w NCAA, Vogt zaczął w Leuven, w belgijskiej drużynie ligi BNXT, ale nie spełnił tam pokładanych w nim nadziei. W poprzednich rozgrywkach grał w Austrii.
  • Trzech Czechów w podstawowej rotacji to mogący liczyć na sporą liczbę minut rozgrywający Lukas Festr (PG, 186/30), oraz młodzi – skrzydłowy Erik Klepac (G/F, 199/24) i podkoszowy Dominik Zak (F/C, 201/23), wspomagający Vogta w strefie podkoszowej (choć to bardziej rozciągający grę podkoszowy). Wszyscy trzej to zawodnicy, którzy grają swoje kolejne sezony w klubie.
  • Zanim aktualny skład BK Olomoucko się wykrystalizował, było tu wielu innych amerykańskich graczy. W styczniu Townsend zastąpił kontuzjowaną gwiazdę zespołu, Marcusa Shavera (PG, 188/26), a na początku sezonu byli tu także David Jenkins (PG, 185/26), czy EC Matthews (G/F, 196/30). Z kolei pod koszem, zanim sprowadzono z Belgii Vogta, grał niczym nie wyróżniając się Jack Hemphill (F/C, 208/25), a jeszcze przed nim, na początku sezonu Jaylen Butz (C, 206/25). W styczniu Ołomuniec na Ostrawę zamienił też Czech David Skranc (PF, 201/28). Sporo roszad, jak na 5 miesięcy sezonu.


Trenerem zespołu jest nietypowo – Amerykanin Andy Hipsher, który poprzednie sezony spędził w lidze duńskiej, był też trenerem uniwersyteckim w NCAA.

Czterech liderów ofensywnych, czyli kwartet Adamu-Townsend-McBrayer-Bailey „generuje” średnio aż 67 z 80 kilku punktów drużyny w meczach czeskiej NBL. Każdy z nich notuje średnią w przedziale 15-18 punktów na mecz. Piątym strzelcem zespołu ze średnią oscylująca wokół 8 punktów (ok. 10 meczach pucharowych) jest Festr. Obwodowi dzielą się również asystami – najwyższe w zespole wskaźniki mają Festr, McBrayer, Adamu i Townsend i jest to mniej więcej od 3 do 5 asyst na mecz, w zależności od rozgrywek. Najlepszym zbierającym drużyny, ze średnią ponad 8 zbiórek na mecz jest niewysoki, ale niezwykle skoczny i efektowny Bailey. To piąty zbierający czeskiej NBL, a przy okazji ze średnią 1.4 bloku na mecz trzeci najlepszy blokujący. Statystyki drużynowe wskazują jednak, że Olomoucko to zespół bardzo przeciętny i w ataku i w obronie na tle niezbyt wymagającej lokalnej ligi, raczej podkręcający tempo gry (co oczywiste przy tak zbudowanym składzie), ale nieszczególnie lubiący rzucanie z dystansu – jedynie 7 celnych trójek na mecz, zaledwie 22 oddane rzuty, ze skutecznością ok. 34%, która notabene i tak należy do jednych z najlepszych w tej lidze.

Jeśli we wtorek po południu, w Kapfenbergu nie dojdzie do jakiegoś kataklizmu, w środę powinniśmy oglądać MKS w finale rozgrywek. Sami Czesi z uznaniem zauważają, że w fazie zasadniczej Alpe Adria Cup, MKS pokonał dwukrotnie czeski zespół Sluneta Usti nad Labem (102-98 i 84-79), który w tym sezonie należy do czeskiej czołówki.

Ewentualny finałowy rywal oczywiście nie jest jeszcze znany, po meczu dąbrowian, w drugim półfinale zmierzą się gospodarze – Kapfenberg Bulls z rumuńskim zespołem z Timisoary. Jeśli polski klub trafi do finału rozgrywek, przygotujemy kolejną zapowiedź meczu. Póki co – trzymamy kciuki!

George Clooney

Damian Puchalski

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Damian Puchalski

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami