• Home
  • PLK
  • Styczniowa PLK w Polsacie: Dużo Cukru, mało Rosy

Styczniowa PLK w Polsacie: Dużo Cukru, mało Rosy

Share on facebook
Share on twitter

Szykuje się ciężki początek roku dla obecnego lidera z Torunia i wszystkie najważniejsze spotkania Polskiego Cukru obejrzymy w Polsacie Sport. Szkoda, że nie zobaczymy więcej Rosy Radom.

(fot. Przemysław Nowak/PfotoN)
(fot. Przemysław Nowak/PfotoN)

NBA, Euroliga, PLK – typuj wyniki i wygrywaj >>

Na początek informacja najważniejsza – po odchudzonym grudniu, gdy PLK zrezygnowała z dwóch transmisji ze względu na brak pieniędzy, w styczniu znów obejrzymy w telewizji po dwa mecze z każdej kolejki. Jak informował ostatnio „Przegląd Sportowy” – koszty produkcji transmisji bierze na siebie Polsat Sport.

Plan transmisji na styczeń:

13. kolejka: 6 stycznia (piątek), godz. 17.50: Trefl Sopot – Asseco Gdynia
13. kolejka: 8 stycznia (niedziela), godz. 12.30: Stelmet Zielona Góra – Polski Cukier Toruń

14. kolejka: 13 stycznia (piątek), godz. 17.50: Anwil Włocławek – Polski Cukier
14. kolejka: 15 stycznia (niedziela), godz. 12.30: Energa Czarni Słupsk – MKS Dąbrowa Górnicza

15. kolejka: 20 stycznia (piątek), godz. 17.50: Polski Cukier– PGE Turów Zgorzelec
15. kolejka: 22 stycznia (niedziela), godz. 12.30: Rosa Radom – Stelmet

16. kolejka: 27 stycznia (piątek), godz. 17.50: Asseco – MKS Dąbrowa Górnicza
16. kolejka: 29 stycznia (niedziela), godz. 12.30: Polfarmex Kutno – Czarni

Wybór czterech hitów był tak oczywisty, że nawet nie trzeba wymieniać, o które spotkania chodzi. A porównując styczniowy wybór z terminarzem, można żałować w zasadzie tylko dwóch spotkań, których w telewizji nie zobaczymy – Rosy Radom z Anwilem Włocławek oraz PGE Turowa Zgorzelec z Rosą.

Pierwsze odbędzie się w 13. kolejce, w której PLK zdecydowała się na transmisję derbów Trójmiasta. Trefl i Asseco sprawiają w tym sezonie niespodzianki, ale ich starcie nijak nie wytrzymuje porównania z powtórką zeszłorocznego półfinału play-off. Była to jednak decyzja z konieczności – Rosa w ten weekend nie mogła grać ani w piątek, ani w niedzielę, ze względu na terminarz Ligi Mistrzów

Tydzień później o wiele chętniej obejrzelibyśmy spotkanie Turowa z Rosą, zamiast meczu Energi Czarnych z MKS Dąbrową. Czyżby chodziło o fakt, że podczas niedzielnych spotkań o 12.40 w Zgorzelcu, istnieje ryzyko oślepienia jednej z drużyn słońcem? Nie, w tym przypadku przeszkodą był fakt, że zgorzelecka hala w niedzielę była już zajęta.

I jest jeszcze 16. kolejka, w której nie ma już żadnych hitów, a obok meczów Asseco z Dąbrową i Polfarmeksu z Czarnymi, jako tako wygląda w tej chwili jeszcze spotkanie Stali Ostrów Wlkp. z Rosą Radom. PLK zdecydowała się na te dwa pierwsze spotkania – oby Krzysztof Szubarga grał do tego czasu w Asseco, a Dardan Berisha z kolegami byli tak waleczni, jak ostatnio z Polskim Cukrem.

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

ŁC