Polacy za granicą: Jest forma Slaughtera i Kuliga, pech Gielo

Share on facebook
Share on twitter

Niepokojące wiadomości z Madrytu, Tomasz Gielo doznał urazu, debiutując w barwach Iberostaru Teneryfa. Dobry początek sezonu AJ Slaughtera i Damiana Kuliga.

AJ Slaughter / fot. FIBA Europe

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>

AJ Slaughter – nasz jedynak w lidze francuskiej, rozegrał już 3 ligowe mecze, notując w nich średnio 10 punktów oraz 3 zbiórki. AJ sezon zaczął bardzo dobrze, a ukoronowaniem jego występów był rzut na zwycięstwo przeciw drużynie z Monaco, prowadzonej przez Saso Filipovskiego. ASVEL po trzech kolejkach legitymuje się bilansem 3-0, co daje mu prowadzenie we francuskiej LNB

Damian Kulig – drużyna Istanbul BBSK zaczęła sezon od kwalifikacji do FIBA Europe Cup. W nich zmierzyła się z Turi Svitava. Czesi nie postawili jednak trudnych warunków drużynie Kuliga – w obu spotkaniach przegrali ponad dwudziestoma punktami. W pierwszym meczu Damian zdobył 16 punktów oraz dołożył 6 zbiórek, natomiast w drugim 9 punktów i 4 zbiórki.

Adam Waczyński – Unicaja wygrała swój pierwszy mecz w sezonie, pokonując Valencię 86:73. Niestety, nasz reprezentant nie może zaliczyć początku rozgrywek do udanych. W 16 minut na parkiecie nie zdobył ani jednego punktu, notując jedynie 2 zbiórki oraz asystę.

Tomasz Gielo – skrzydłowy reprezentacji Polski przebywał na parkiecie 12 minut, notując 5 punktów oraz 1 zbiórkę w przegranym meczu 73:88 z Realem Madryt. Był to pierwszy oficjalny mecz Gielo w barwach Iberostaru, po przejściu z Joventutu Badalona. Niestety, Polak pod koniec 4. kwarty upadł w kontrze – kolano bardzo niebezpiecznie się wygięło. Nie ma jeszcze diagnozy, oby nie była to poważna kontuzja.

Dardan Berisha – Po fenomenalnym pierwszym meczu w eliminacjach Ligi Mistrzów, gdy Z Mobile Prishtina wygrali z Donar Groninen 20 punktami (84:64), wydawało się, że nic już nie zabierze awansu do kolejnej rundy drużynie z Kosowa. Jednak w rewanżu byliśmy świadkami sporego zaskoczenia. Prishtina uległa holenderskiej drużynie aż dwudziestoma pięcioma punktami (55:80) i jednak odpadła z rywalizacji o BCL. Dardan w obu spotkaniach nie potrafił się wstrzelić, zdobył w nich łącznie tylko 13 punktów, trafiając 5 z 23 rzutów.

Jakub Jaworski, @PulsBasketu

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>




POLECANE