PRAISE THE WEAR

Polska przegrała z Izraelem. Świetny A.J. Slaughter to za mało

Polska przegrała z Izraelem. Świetny A.J. Slaughter to za mało

W pierwszym meczu eliminacyjnym do mistrzostw Europy Polacy przegrali z Izraelem 75:71. Nie wystarczyła świetna forma A.J. Slaughtera, który zdobył aż 29 punktów.
Mike Taylor /fot. FIBA

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Widok ponad 11 tysięcy kibiców na meczu reprezentacji Polski koszykarzy w Gliwicach bardzo cieszył, niestety gra naszej kadry w pierwszej kwarcie (przez większość spotkania) mniej – Izrael po 10 minutach prowadził 21:12.

Wszystko, co dobre w ataku Polaków pochodziło od A.J. Slaughtera, który trafił na starcie dwie trójki i skutecznym podaniem obsłużył Damiana Kuliga. Pozostali zawodnicy za to zbyt często tracili piłkę lub oddawali nieprzygotowane rzuty.

Na początku spotkanie można było być zadowolonym z defensywy Polaków, jednak i ona z czasem stawał się coraz bardziej dziurawa. Korzystali z tego goście, którzy w pewnym momencie prowadzili już +10.

Na nasze szczęście w świetnej formie wciąż był Slaughter, który do przerwy miał na koncie 20 punktów (6/6 za 3). Celne rzuty Amerykanina podreperowały nieco wynik, a po szalonej trójce z faulem Michała Michalaka w ostatniej sekundzie drugiej kwarty prowadziliśmy 39:37.

Izraelczycy w drugiej połowie poprawili defensywę, która zmuszała Polaków raz po raz do indywidualnych akcji. Mimo wszystko przez większość czasu prowadziliśmy, głównie za sprawą rzutów wolnych i świetnego momentu Łukasza Koszarka.

Trzecią kwartę ostatecznie jednak przegraliśmy i w ostatniej części spotkania byliśmy zmuszeni do odrabiania strat (53:55 po 30 minutach). Polacy niestety pudłowali okropnie i Izraelczycy po kilku chwilach tę przewagę jeszcze powiększyli.

Na szczęście tego dnia mogliśmy liczyć na duet Slaughter – Kulig, ale także na momenty dobrej defensywy, która nie pozwoliła rywalom na punkty w kilku kolejnych akcjach. 66:68 na 2 minuty do końca.

Więcej zimnej krwi w decydujących chwilach zachowali jednak goście. Polacy przeprowadzali nieudane akcje, z kolei Izraelczycy prowadzeni przez Gala Mekela punktowali bez większych kłopotów.

Szybkie, może nawet desperackie ataki Polaków wreszcie przyniosły trafienia (Karol Gruszecki), ale nie wystarczyło to do zwycięstwa. Ostatecznie to goście z Izraela wygrali pierwsze eliminacyjne spotkanie 75:71.

Polacy w niedziele rozegrają kolejne spotkanie, tym razem wyjazdowe. Rywalem będzie Hiszpania.

GS

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami